Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Łowy na jelenia

Większość polskich firm - szczególnie wielkich koncernów - nie opanowała jeszcze sztuki budowania relacji z klientem i pozyskiwania jego zaufania. Liczy się jednorazowy, szybki zysk.
     Liczy się szybkie pozyskanie nowego klienta za pomocą całej masy mniej lub bardziej wyrafinowanych sztuczek i wyciśnięcie z niego, ile się da. Giganty mnożą opłaty, kary, wciskają niepotrzebne usługi, a reklamacje uwzględniają niechętnie. Zaawansowani stażem klienci nie mogą liczyć na zbyt wiele i najczęściej mają warunki gorsze od nowych kandydatów do wyssania. Jak będzie taki chciał odejść, to często musi jeszcze za to zapłacić. Na przykład operatorzy telekomunikacyjni, kablówki, banki czy ubezpieczyciele.
     - W Polsce często robi się biznes na szybko, nie myśli, co będzie dalej, czy straci się renomę i klientów. Ważne są pieniądze tu i teraz. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje - rozkłada ręce wiceprezes Federacji Konsumentów Oddział w Warszawie Andrzej Bućko.
     Psycholog biznesu Jacek Santorski tłumaczy: - Zagraniczni inwestorzy i polskie firmy szybko oczekują wysokich stóp zwrotu z inwestycji. Trochę jak w kraju kolonialnym. Na Zachodzie biznes ma zacząć zarabiać po czterech latach i więcej, a u nas często po roku.
      Firmy nie biorą najwyraźniej pod uwagę, że zachęcony klient przyprowadzi trzech kolejnych, a zniechęcony zniechęci kolejnych siedmiu.

Czytaj całość:
"Rzeczpospolita" - 21-22.04.2012, autor: Paweł Rożyński, str. P4-5
http://www.rp.pl/artykul/863406-Lowy-na-jelenia.html

dodano: 2012-04-22 22:15:30