Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Felietony
Żeby działanie miało sens, jeszcze i to...

Jerzy Byra


Szanowni Państwo, z nieskrywaną tremą, a jednocześnie z ogromną satysfakcją przedstawiam Państwa uwadze pierwszy numer miesięcznika ”Prestiż”. Pomysł jego wydawania, w osiem lat po moim odejściu od czynnego uprawiania dziennikarstwa, zrodził się na kanwie doświadczeń związanych z promocją firm im ich produktów. Powodem zaś, który przyspieszył wydawanie „Prestiżu”, stał się przede wszystkim utrudniony dostęp do mediów z informacją o ważnych ze społecznego i gospodarczego punktu widzenia dokonaniach tych firm. Niechęć mediów do zamieszczania takich informacji najczęściej zbywana była argumentem – kryptoreklama. Nie pozostało więc nic innego, jak uniezależnić się i móc wreszcie mówić otwartym tekstem o wszystkim co jest w polskiej gospodarce godne najwyższego uznania.
    Mając to na uwadze „Prestiż” postawił sobie za cel:
    Po pierwsze – docierać tylko do Państwa, to znaczy wybranych przez nas ludzi, którzy mają zasadniczy wpływ na funkcjonowanie polskiej gospodarki – od kierownictw: przedsiębiorstw skupionych w NFI i ich firm zarządzających, spółek giełdowych, banków, towarzystw ubezpieczeniowych, izb i agend gospodarczych, centrów i instytutów badawczych, urzędów wojewódzkich, ministerstw rządowych i kancelarii prezydenta, komisji sejmowych i senackich... po posłów i senatorów komisji gospodarczych, marszałków Sejmu i Senatu, premiera i prezydenta oraz ludzi, którzy maja wpływ na jej wspomaganie, to jest do dziennikarzy prasy, radia i telewizji.
    Po drugie – naszym głównym tematem dociekań i informacji dla Państwa będzie człowiek, ten który jest sprawcą i przyczyną wszystkich zdarzeń gospodarczych. Stąd między innymi podtytuł „Prestiżu” – relacje gospodarcze. I to nie tylko w znaczeniu relacjonowania ważnych zdarzeń gospodarczych mających wpływ na rozwój w skali makro-, ale przede wszystkim by mówić o ludziach i relacjach między nimi, między ich podmiotami gospodarczymi.
    I wreszcie po trzecie – zgodnie z naszym redakcyjnym mottem: „Żeby działanie miało sens, jeszcze i to, potrzeba uznania drugiego człowieka” – będziemy dostarczać Państwu informacji właśnie o człowieku działającym, o jego wyjątkowych osiągnięciach. Stąd właśnie „Prestiż”, bo obchodzić nas będą tylko ludzie i ich nieprzeciętne działania i rezultaty. Będziemy w ten sposób ich wyróżniać i promować. Będziemy również obecni z „Prestiżem” wszędzie tam, gdzie spotykać się będą ludzie chcący te polska gospodarkę pobudzać do osiągania coraz to nowych celów i jeszcze bardziej wymiernych efektów.
    Mówiąc o powyższych zamierzeniach, proszę Państwa o wyrozumiałość wobec dostarczonego numeru sygnalnego. Jednocześnie zapraszam do współpracy  z „Prestiżem”. Będziemy wdzięczni za każdy sygnał do podjęcia ważnego dla Państwa i polskiej gospodarki tematu.
    Tymczasem polecam lekturze pierwsze teksty. O Piotrze Lemancewiczu, dyrektorze Stolbudu z niewielkiej Sokółki, który doprowadził firmę do przodującej w branży i XIV NFI; o Pawle Danglu, który stał się w ubezpieczeniach człowiekiem nr 1, biorąc pod uwagę fakt jednoczesnego kierowania dwoma towarzystwami: Allianz BGŻ i Allianz BGŻ Życie; o Grupie PEKAO SA, jako udanej próbie konsolidacji banków; o prywatyzacji, reportaż ku przestrodze przed cwaniactwem i naiwnością; i o tym, jak zostać dobrym mówcą, pierwszy trening prof. Ewy Lewandowskiej-Tarasiuk.

(luty 1998)


dodano: 2012-03-01 14:00:00