Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Ciszej nad tą trumną

Reforma w systemie ubezpieczeń emerytalnych to najbardziej szkodliwa zmiana wprowadzona w Polsce po roku 1990. Profesora Balcerowicza należy umieścić na czele osób za to odpowiedzialnych – pisze w "Rzeczpospolitej" Ryszard Bugaj, ekonomista.

Z faktu, że reforma ubezpieczeń okazała się wadliwa, nie wynika niestety, że można ja łatwo porzucić. Powstały ważne fakty dokonane (PTE zgromadziły 270 mld zł). Nie wydaje się, by likwidacja była dobrym pomysłem.


Trafna jest sugestia, by decyzje o udziale w OFE (także wielkości tego udziału) podjęli ubezpieczeni, ale nie jest to prosta sprawa. Gdyby (czego można się spodziewać) nastąpiło masowe przechodzenie do ZUS, to gwałtowna wyprzedaż aktywów PTE zachwiałaby ich cenami. Z różnych powodów byłoby to niekorzystne dla gospodarki.

Zatem nieuchronne wydaje się to, by ZUS przejmował aktywa i nimi przejściowo (ale w długim okresie) zarządzał. Nie jest to pociągający scenariusz, ale nie widać lepszego (na pewno nie do zaakceptowania jest propozycja PTE) sposobu „sanacji” członu kapitałowego. Nie powinien on być jednak likwidowany. Na PTE powinien być nałożony ustawowy obowiązek wypłaty dożywotnich świadczeń, a jednocześnie ubezpieczeni powinni mieć prawo do przeniesienia swojego kapitału do ZUS, który wtedy wypłacałby świadczenie z obydwu filarów.

Trzeba zrezygnować z zapoczątkowanej 14 lat temu próby likwidacji ubezpieczeń społecznych, ale konieczna jest ich rzeczywista reforma. „Mundurówka” i rolnicy muszą być włączeni do powszechnego systemu. Limit oskładkowania trzeba radykalnie podnieść. Oskładkowaniem trzeba objąć w zasadzie wszystkie dochody zaliczone do podstawy opodatkowania PIT. Wysokość świadczeń względem zgromadzonych kapitałów musi być umiarkowanie degresywna. Oczywiście powinny funkcjonować zachęty dla dobrowolnych ubezpieczeń kapitałowych.


Czytaj całość: "Rzeczpospolita", 25,04.2013, str. A12, Ryszard Bugaj - Ciszej nad tą trumną. Autor jest publicystą, ekonomistą i politykiem. Był twórcą i liderem Unii Pracy.


dodano: 2013-04-25 15:17:06