Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Co będzie się działo w gospodarce w 2013 r.?

Anna Cieślak-Wróblewska i Agnieszka Kamińska z "Rzeczpospolitej" prognozują co będzie się działo w gospodarcze w 2013 r. i przedstawiają prognozy rynkowe na nadchodzące kwartały. Uważają. że w pierwszej połowie roku otrzemy się o recesję, a na koniec czekają nas już jednak zauważalne wzrost płac i tańszy złoty.

Gospodarka będzie radzić sobie bardzo słabo. Rok 2013 przyniesie wzrost PKB tylko o 1,5 proc. (po 2,1-proc. wzroście w 2012 r. i 4,3-proc. w 2011 r.). Inflacja wyniesie ok. 2,1 proc. Nie najlepiej będzie też z zatrudnieniem. Stopa bezrobocia może skoczyć w I kwartale nawet do 14,6 proc. Na koniec roku ekonomiści szacują, że bez pracy pozostawać będzie 13,9 proc. Polaków. Płace wzrosną w całym roku w firmach tylko o 3 proc., czyli średnio do ok. 3,8 tys. zł. Emerytury (o ok. 4 proc.) i płace na uczelniach wyższych (o ok. 9 proc.). O 100 zł wyższa będzie płaca minimalna – wyniesie 1600 zł.

Takie wskaźniki oznaczają stan przedzawałowy naszej gospodarki. Pocieszające jest jednak to, że o 10 proc. spadną ceny gazu, a benzyna ma być tańsza o ok. 10 gr na litrze. Dobrą informacją dla spłacających kredyty walutowe jest z kolei fakt, że załamanie kursu złotego wobec euro czy franka jest mało prawdopodobne. Na koniec 2012 roku euro kosztowało 4,07 zł, dolar 3,08 zł, a frank 3,37 zł. Prognozowane kursy na koniec 2013 r. to 3,9 zł za euro, 3 zł za dolara i 3,2 zł za franka.

Co istotne, takie prognozy opierają się na założeniu, że uda się globalny plan wychodzenia z kryzysu w II półroczu. Jeśli jednak coś pójdzie nie tak – w Chinach nie zacznie się boom gospodarczy albo jednak zbankrutuje Grecja, Polskę czeka prawdziwy zawał.

Źródło: "Rzeczpospolita", 02.01.2013, str. B4. Autorzy:
Anna Cieślak-Wróblewska i Agnieszka Kamińska - Gospodarka w stanie przedzawałowym.
 


dodano: 2013-01-02 12:07:38