Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Deklaracja Sopocka 2016

W ostatnim dniu EFNI, międzynarodowego kongresu środowisk biznesowych z udziałem wybitnych przedstawicieli świata polityki, kultury, nauki i mediów tradycyjnie przyjęta została Deklaracja Sopocka, w której przedsiębiorcy przypomnieli o najważniejszych wyzwaniach, stojących przed Europą. Tegoroczna edycja EFNI odbyła się w dniach 28-30 września w Sopocie, a jej hasło przewodnie to „Przyszłość pracy. Realia, marzenia i mrzonki”.



Wartości to fundament zjednoczonej Europy

Wspólnoty Europejskie, a potem Unia Europejska, dały naszemu kontynentowi ponad 70 lat pokoju, spokoju i dobrobytu. Idea integracji pozwoliła Zachodowi po wojnie na odbudowę i zabliźnienie głębokich ran. Zamiast rywalizacji i konfliktów Europa zaczęła tworzyć kulturę współpracy i współdecydowania - bez rezygnowania z odmienności i różnic interesów między państwami.

Stary Kontynent wszedł w trzecie tysiąclecie na fali entuzjazmu po zakończeniu zimnej wojny i rozpadzie bloku wschodniego. Otworzyło to drogę do rozszerzenia Unii Europejskiej, a raczej zjednoczenia wschodu i zachodu, aby kontynent mógł znów „oddychać dwoma płucami".

To „wielkie rozszerzenie" zbiegło się jednak z narastającą falą sceptycyzmu wobec europejskiej integracji. Udało się opracować konstytucję UE, ale nie udało się jej przyjąć - została odrzucona w referendach we Francji i w Holandii w 2005 roku. Od tego czasu Stary Kontynent stracił busolę. Przyszedł światowy kryzys gospodarczy, kryzys w strefie euro, konflikt na Ukrainie i zaostrzenie stosunków z Rosją.

Od ponad dekady Europa traci impet, przytłoczona skalą rosnących wyzwań. Ostro dotyka nas kryzys migracyjny i akty międzynarodowego terroryzmu. W polityce kwitnie populizm, przynoszący opłakane skutki. Najostrzej widać to na przykładzie Brexitu. Wracają nacjonalizmy i protekcjonizmy, a sukcesy są zawłaszczane przez polityków. Wielu Europejczyków zadaje sobie pytanie, jaka będzie nasza przyszłość i czy integracja europejska ma jeszcze sens.

Dlatego raz jeszcze trzeba przypomnieć, jakiej Europy chcemy i o jakiej marzymy:

Europy zjednoczonej: Nie tylko przez wspólne interesy w globalnym świecie, ale i przez wspólne wartości. Kluczowa jest solidarność, czyli m.in. gotowość do wspierania się w trudnych czasach, i zdolność znajdowania tego, co łączy, mimo że tak wiele dzieli. To także wzajemne zaufanie obywateli do siebie, do państwa, do polityków. To uczciwość, bez której nie ma wolności i demokracji, odpowiedzialność za siebie i za to, co robimy na rzecz innych.

Europy silnej i bezpiecznej: Możemy ją stworzyć tylko dzięki jasnej wizji wspólnej przyszłości, jednolitemu rynkowi i konkurencyjnej gospodarce, która rośnie i tworzy dobrobyt. Dzięki koordynacji wspólnych polityk oraz sprawności instytucji, których mandat potwierdzają obywatele.

Europy myślącej: Nie tylko o tym, co dziś, ale i o jutrze. Niebojącej się zmian. Robiącej użytek ze swego potencjału i wykorzystującej kryzysy do wyzwolenia nowej energii. Rozsądnej w pozycjonowaniu samej siebie między euroentuzjazmem a eurosceptycyzmem.

Europy otwartej: Otwartej nie tylko na przepływ idei, ale także na migracje, sprawnie kontrolowane dzięki dobrze chronionym granicom zewnętrznym. Broniącej swych czterech podstawowych swobód: przepływu towarów, usług, kapitału i osób. Nie zamykającej się w oblężonej twierdzy, lecz wychodzącej naprzeciw zagrożeniom przez rozwiązania podzielane przez wszystkich jej członków.

Europy obywatelskiej: W podwójnym sensie - skoncentrowanej na najważniejszych dla obywateli sprawach, a jednocześnie zwiększającej udział obywateli w rządzeniu. Europy pozytywnych emocji, Europy, która będzie nas obchodzić i na której przyszłości będzie nam zależeć. 

Europy dobrej pracy: Jesteśmy świadkami wielkich zmian, które określa się mianem „czwartej rewolucji przemysłowej". Czeka nas bezprecedensowa fuzja różnych technologii, powodująca zmiany o ogromnej skali w funkcjonowaniu gospodarki, w modelach biznesowych, w sposobie produkcji, a przede wszystkim w sposobie i charakterze pracy.

Funkcjonujące obecnie instytucje, praktyki i procesy nie nadążają za dynamiką rzeczywistości technologicznej, gospodarczej i społecznej.

Potrzebujemy nowoczesnych stosunków pracy, a więc także nowoczesnej edukacji, efektywnego dialogu społecznego, dobrego zarządzania procesami migracyjnymi i demograficznymi, nowatorskich systemów zabezpieczenia społecznego.

Deklarujemy działanie na rzecz przygotowania naszych firm, gospodarek i społeczeństw do wyzwań „czwartej rewolucji przemysłowej". Potraktujmy ją jako szansę na zrównoważony, odpowiedzialny i inkluzywny rozwój Europy.
 
EFNI 2016, Sopot, 30 września 2016
 



Europejskie Forum Nowych Idei to międzynarodowy kongres środowisk biznesowych z udziałem wybitnych przedstawicieli świata polityki, kultury, nauki i mediów. Organizowane jest od 2011 r. przez Konfederację Lewiatan we współpracy z BusinessEurope, Miastem Sopot oraz polskimi i międzynarodowymi firmami i instytucjami. Celem Forum jest wypracowywanie pomysłów na silną Europę i konkurencyjną gospodarkę, otwartą na trendy cywilizacyjne i technologiczne. Tegoroczna edycja EFNI odbyła się w dniach 28-30 września w Sopocie, a jej hasło przewodnie to „Przyszłość pracy. Realia, marzenia i mrzonki”.

Źródło i więcej informacji: www.efni.pl. Fot. Mateusz Ochocki / KFP


dodano: 2016-10-05 07:44:50