Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Dobra koniunktura sprzyja przedsiębiorcom

Utrzymująca się od kilku lat dobra koniunktura gospodarcza sprawiła, że na koniec 2017 roku na rachunkach bankowych polskich firm znajdowało się 275 mld złotych oszczędności, co jest najlepszym wynikiem w historii. Zważywszy na bardzo dobrą sytuację finansową rodzimych przedsiębiorstw, za zasadne należy uznać pytanie, gdzie i w jaki sposób firmy mogą pomnażać swoje oszczędności?

Komentarz Pawła Opoki, wiceprezesa zarządu Aforti Holding


Dobra sytuacja gospodarcza, która zasadniczo obserwowana jest w każdej części świata sprawia, że podmioty prowadzące działalność na terenie naszego kraju mają sporo powodów do zadowolenia. Znajduje to swoje odzwierciedlenie w danych GUS, według których w I kwartale 2018 r. zysk netto odnotowało blisko 70 proc. ogółu przedsiębiorstw, natomiast w samym sektorze przetwórstwa przemysłowego było to aż 74,9 proc. Podobnie sytuacja wyglądała w całym 2017 roku, kiedy to zysk netto wykazało 80,9 proc. wszystkich przedsiębiorstw oraz w 2016 roku, kiedy wskaźnik ten wyniósł 81,5 proc.

Choć w perspektywie rok do roku obserwujemy spadek odsetka podmiotów wykazujących się rentownością, podkreślić należy, iż skala wypracowanych zysków regularnie wzrastała ze 120,5 mld zł w 2015 roku, przez 134,4 mld zł w 2016 roku do 145,3 mld zł w 2017 roku. Dokładając do tego niższe nakłady inwestycyjne, które w latach 2015-2017 wyniosły kolejno 136,5 mld zł, 120,8 mld zł (-13,2 proc. rok do roku) oraz 126,2 mld zł, co było wynikiem rosnącej niepewności politycznej w naszym kraju oraz wzmagającymi się napięciami geopolitycznymi, wysoki poziom oszczędności polskich przedsiębiorstw nie powinien nikogo dziwić. Co zatem zrobić z nadwyżką kapitału, by zwiększać zyski przedsiębiorstwa?

Inwestycje w pracowników i rozwój firmy

Istotą każdego przedsiębiorstwa jest rozwój, co nie jest możliwe bez odpowiednio wykwalifikowanych kadr. Dlatego też za jedną z najefektywniejszych inwestycji należy uznać tę we własnych pracowników. Według badań i analiz rynkowych każda złotówka przeznaczona na inwestycję w swoje kadry przynosi ok. 150 proc. – 170 proc. zysku. Lepiej przygotowany pracownik to wyższy profesjonalizm wykonywanych zadań oraz mniejsze ryzyko popełnienia błędów, co niweluje dodatkowe koszty. Poza tym, każdy przedsiębiorca inwestujący w swoje zasoby ludzkie może liczyć na wyższe zaangażowanie oraz lojalność, co ostatecznie zmniejsza potrzebę wymiany kadr oraz kosztów związanych z rekrutacją.

Kolejną możliwością wartą rozważenia jest rozbudowa mocy produkcyjnych, co powinno być działaniem szczególnie rozważanym w okresie dobrego cyklu koniunkturalnego i w przypadku dużego wykorzystania mocy przerobowych. W kwietniu GUS podał, że wykorzystanie mocy produkcyjnych w przedsiębiorstwach przetwórstwa przemysłowego, jak i budownictwa wyniosło 82,8 proc. Oczywiście z jednej strony świadczy to o bardzo dużym stopniu spożytkowania swojego potencjału przez firmy, z drugiej jednak należy pamiętać o gorszych danych makroekonomicznych, jakie napływają z Niemiec, czyli od naszego największego partnera handlowego oraz historycznie najniższym bezrobociu, co przekłada się na narastające problemy ze znalezieniem nowych pracowników, powodujących odłożenie w czasie ewentualnych planów inwestycyjnych.

Instrumenty finansowe dla przedsiębiorców – pomnażanie, a nie mrożenie kapitału

 Jeśli przedsiębiorstwo nie ma w planach dokonywania dużych inwestycji w zakład produkcyjny, a wzrost poziomu wyszkolenia swoich pracowników uważa za wystarczający lub posiadane zasoby finansowe przeznacza wyłącznie na zachowanie odpowiedniego poziomu płynności, pomnażanie kapitału firmowego może rozpocząć od tradycyjnych instrumentów finansowych.

Podobnie, jak w przypadku klientów indywidualnych, także podmioty prawne mają możliwość skorzystania z najpopularniejszej formy lokowania oszczędności, jaką jest lokata bankowa. Zasadniczą różnicą między ofertami skierowanymi do obu grup odbiorców jest poziom oprocentowania, różnorodność oferty związana z okresem trwania instrumentu oraz dodatkowe wymogi formalne.


W przypadku przedsiębiorstw dostępne na rynku lokaty oferują zdecydowanie niższe stopy zwrotu względem rozwiązań proponowanych klientom detalicznym, a dodatkowo sama możliwość ulokowania oszczędności wiąże się z wymogiem posiadania – często odpłatnego – rachunku bankowego w danym banku. Na korzyść przedsiębiorstw przemawia natomiast różnorodność okresu lokat, która może wynosić już od 1 dnia – w przypadku lokat overnight – do nawet kilkunastu miesięcy. Jest to bowiem celowe działanie instytucji finansowych, które zdają sobie sprawę, iż przedsiębiorstwa posiadając często duże nadwyżki kapitału, nie mogą sobie pozwolić na ich zamrożenie przez zbyt długi okres.

Zważywszy jednak, iż średnie oprocentowanie kwietniowych lokat firmowych w przypadku tych 
o okresie zapadalności jednego miesiąca wynosi niewiele ponad 1,3 proc. – w przypadku ulokowania 10 tys. zł – lub 1,4 proc. dla kwot oscylujących w okolicach 100 tys. zł, natomiast przy okresie zapadalności trzech miesięcy oprocentowanie to szacowane jest na 1,45 proc. przy kwocie 10 tys. zł oraz 1,60 proc. w odniesieniu do 100 tys. zł.

Korzystną alternatywą dla pomnażania firmowego kapitału mogę być też takie rozwiązania finansowe, jak obligacje korporacyjne oraz skarbowe, jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych czy akcje spółek dostępnych w obrocie publicznym. Należy jednak zwrócić uwagę, na to, że o ile lokaty bankowe – do 100 tys. euro – objęte są dzięki instytucji BFG 100 proc. gwarancją kapitału, o tyle w przypadku pozostałych rozwiązań takiej gwarancji już nie mamy. Ponoszone przez przedsiębiorstwo ryzyko jest jednak rekompensowane przez zdecydowanie wyższą stopę zwrotu, która często nawet kilkukrotnie przewyższa tę proponowaną w przypadku tradycyjnych rozwiązań inwestycyjnych. Innym istotnym aspektem jest również sam czas trwania umowy inwestycyjnej, która np. w przypadku papierów dłużnych rzadko wynosi mniej niż 24 miesiące oraz dodatkowe opłaty, które w ramach funduszy inwestycyjnych często „pożerają” nawet 50 proc. wypracowanych zysków.

Praktyki inwestycyjne a realne zyski przedsiębiorców  

Posiadanie dodatkowych zasobów finansowych to bez wątpienia pozytywna informacja dla zarządzających przedsiębiorstwem, gdyż jest sygnałem o solidnych fundamentach jego funkcjonowania. Należy jednak pamiętać, iż długoterminowe utrzymywanie nadwyżek finansowych na rachunku oszczędnościowych w większym bądź mniejszym stopniu ogranicza potencjał rozwojowy danego podmiotu gospodarczego. Dlatego też, aby wykorzystać aktualnie dobrą sytuację, należy poszukiwać nowych rynków dla swoich produktów i usług, inwestować w rozwój własnych pracowników oraz usprawniać procesy produkcyjne i wytwórcze prowadzonych przedsiębiorstw. Całość działań powinna być uzupełniona o korzystanie z odpowiednich instrumentów finansowych, które pozwalają naszym pieniądzom realnie pracować.


Źródło: AFORTI – grupa finansowa, której celem jest kompleksowa obsługa klienta w zakresie finansów osobistych oraz przedsiębiorstw. Treści przedstawione w niniejszym komentarzu eksperckim są prywatnymi opiniami nadawcy i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszej wiadomości, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych.


dodano: 2018-06-28 06:11:33