Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
HR nie może już oznaczać Human Resources

Dotychczasowa definica HR, ktora oznacza Human Resources nie ma zastosowania we współczesnych procesach rekrutacyjnych. People, firma specjalizująca się w kompleksowej rekrutacji i doradztwie personalnym, wraca do źródeł HR i w swoich działaniach redefiniuje łączenie kandydatów i pracodawców zgodnie z międzynarodowymi trendami. Lucyna Pleśniar, Prezes agencji People podkreśla, że w 2019 roku będziemy już mówić wyłącznie o Human Relations zamiast Human Resources.

Powrót do źrodeł

Misją współczesnych agencji rekrutacyjnych jest tworzenie mostów pomiędzy klientami a kandydatami. Ich filarem są proaktywność, responsywność i skuteczność spojone partnerstwem. Zauważanie potrzeb zaangażowanych stron jest kluczowe dla skutecznego procesu rekrutacyjnego. Proaktywne odpowiadanie na nie – gwarancją zadowolenia. Wzajemny szacunek i równe traktowanie odzwierciedla natomiast partnerstwo. Humanizujemy nasz biznes. Wracamy do początków i do przywrócenia jakości płynącej z relacji. Według People o sukcesie nie decyduje już transakcja, a relacja. Chcemy wspólnie z naszym zespołem zmieniać Human Resources w Human Relations – mówi Sebastian Popiel, Członek Zarządu People.

Patrzenie w przyszłość

Rynek rekrutacyjny wkracza w niezwykle ciekawy okres - nowe technologie, wszechobecne dane, demografia i nowe potrzeby pracodawców oraz kandydatów wyznaczają kierunek, w którym podążają firmy. Coraz częściej to kandydaci wybierają pracodawcę, a nawet największe firmy są zmuszone zabiegać o pracowników. Według danych Eurostatu we wrześniu 2018 roku stopa bezrobocia w Polsce wyniosła 3,4 proc., dane są pozytywne i wskazują malejący trend. 20 lat działalności People daje nam bogate doświadczenie, nieustannie obserwujemy, jak zmienia się rynek
rozumiemy jego dynamikę. Wyciągamy wnioski, które pozwalają zrobić pierwszy, ale pewny krok w kolejną dekadę wyzwań rynkowych – podsumowuje Lucyna Pleśniar, Prezes agencji People.


dodano: 2018-11-16 06:45:48