Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Kondycja sektora przedsiębiorstw

"Informacja o kondycji sektora przedsiębiorstw..." Narodowego Banku Polskiego publikowana jest zwyczajowo w drugiej połowie stycznia, kwietnia, lipca i października. Celem raportu jest ocena i prognoza koniunktury w sektorze przedsiębiorstw niefinansowych. Raport jest przygotowywany w oparciu o kwartalne badania ankietowe, prowadzone przez NBP od 1997 r. W II kw. 2017 r. kondycja sektora przedsiębiorstw pozostała dobra i stabilna. Jednocześnie, firmy znacznie bardziej optymistycznie (niż w poprzednich latach) oceniły sytuację w kraju. W oczekiwaniach dominuje przekonanie o dalszej niewielkiej poprawie koniunktury w perspektywie III kwartału.

Warunki sprzedażowe w II kw. w dalszym ciągu oceniane są jako bardzo dobre. Przedsiębiorstwa zanotowały zarówno wzrost wykorzystania mocy produkcyjnych, jak i spadek bariery popytu. Poprawę odczuło większość badanych branż i klas, w tym zarówno eksporterzy, jak i firmy zorientowane na sprzedaż wyłącznie na rynku krajowym. Kształtowanie się przychodów ze sprzedaży zagranicznej pozostaje pod wpływem dobrej koniunktury u naszych największych odbiorców z UE. Na wzrost sprzedaży na rynku krajowym oddziałują natomiast rosnące ceny produkcji, w tym też surowców. Ponadto, oczekiwania popytowe na III kw. br. utrzymują się na wysokim poziomie, sugerując dalszy wzrost sprzedaży.

Można oczekiwać dalszego wzrostu zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw w III kw. Plany w zakresie zwiększenia zatrudnienia kształtują się obecnie niemal równie optymistycznie co w 2008 r., a zatem w okresie o najwyższej dynamice wzrostu zatrudnienia w okresie post-transformacyjnym. Rodzi to problemy ze zapełnieniem wakatów, choć skala problemu jest wciąż wyraźnie mniejsza niż 9 lat temu, a ponadto trudności te mają mniejsze znaczenie niż najbardziej obecnie dotkliwa z barier, tj. zmienność przepisów i prawa podatkowego.

Pomimo rosnących trudności z obsadzeniem wakatów nie obserwowane są wzrosty nacisków na podwyższenie płac. Obecnie 15% firm obserwuje wzrost takiej presji ze strony pracowników. Jest to nieco mniej niż 6 miesięcy wcześniej, jak też wyraźnie mniej niż w 2008 r. Słabnące żądania stanowią jedną z przyczyn stabilizowania się podwyżek wynagrodzeń – w III kw. br. zamierza je wprowadzić co piąta firma. Wyjaśnieniem dla nierosnących żądań płacowych mogą być również przepływy migracyjne oraz dodatkowe dochody dla gospodarstw domowych, związane z programem Rodzina 500+, które zmniejszają „lukę finansową” zatrudnionych osób (na co mogły wskazywać wyniki badań NBP nad płacami progowymi osób bezrobotnych).

Mimo rosnących przychodów i zysków, rentowność medianowego przedsiębiorstwa obniża się. Wzrost cen produkcji, w tym cen surowców oraz zwiększające się koszty pracy (przy znacznie wolniej rosnącej wydajności) przekładają się na poziom zysków. Rosnące koszty z różnym natężeniem dotykają poszczególne branże, jednak są zjawiskiem powszechnym. Tymczasem działania na rzecz poprawy rentowności wydają się być niewystarczające. Firmy adresują te problemy wprowadzając przede wszystkim cięcia kosztów, co może być jednak mało skuteczne w warunkach rosnących cen czynników produkcji, jak i często przeprowadzanych wcześniej redukcji kosztów. Popularnym rozwiązaniem jest również reorganizacja czy usprawnienie pracy. Natomiast działania wymagające nakładów inwestycyjnych, w tym zakup bardziej wydajnych technologii czy nowocześniejszych, zwiększających rentowność maszyn, są planowane rzadko, zwłaszcza poza przemysłem oraz dużymi przedsiębiorstwami sprzedającymi na rynkach zagranicznych.

Słabną oczekiwania inflacyjne i zmniejsza się odsetek firm planujących podwyższać ceny na oferowane produkty i usługi. Wszystkie analizowane miary bieżących zmian cen i ich prognoz na najbliższy kwartał i rok sugerują obniżenie dynamiki wzrostu cen, w tym zarówno cen surowców, jak i cen produkcji oraz prognozowanego wskaźnika CPI.

Jednym z czynników hamujących wzrost cen jest wysoka konkurencja. Zdaniem przedsiębiorstw, choć działania konkurentów stanowią najważniejszą przyczynę decydującą o wprowadzaniu innowacyjnych rozwiązań czy choćby tylko unowocześnianiu majątku, to jest to też najważniejszy czynnik hamujący rozwój. Część przedsiębiorstw nie staje do walki konkurencyjnej, co z kolei może być związane zarówno ze słabością ekonomiczną, jak i niepewnością czy brakiem środków na inwestycje. Wg przedsiębiorstw, brak dobrych pomysłów czy koncepcji co do kierunku rozwoju nie stanowi natomiast ważnego powodu dla którego firma z tego rozwoju rezygnuje. I tak, mimo dobrej sytuacji ekonomicznej i korzystnych perspektyw sprzedażowych, zainteresowanie przedsiębiorstw dalszym rozwojem jest obecnie wyraźnie mniejsze niż rok temu.

Wraz z początkiem roku w sektorze przedsiębiorstw nastąpiła poprawa i wyhamowanie spadku inwestycji w przedsiębiorstwach, a w ujęciu kwartalnym nastąpił wzrost. Sygnały ożywienia widoczne są szczególnie w sektorze prywatnym oraz w sektorze MŚP. Wyniki SM NBP wskazują na stopniowy wzrost aktywności inwestycyjnej przedsiębiorstw, choć w mniejszym stopniu dotyczy to MŚP, a głównie przedsiębiorstw dużych i z sektora publicznego. Popyt inwestycyjny jest wspierany przez korzystne uwarunkowania popytowe oraz pozytywnie oceniane możliwości finansowania działalności rozwojowej, ale jednocześnie szereg czynników (m.in. niesprzyjające otoczenie prawno-podatkowe) może ograniczać aktywność inwestycyjną. Kredyty inwestycyjne rosną stabilnie, ale kredyty są istotnym źródłem finansowania inwestycji jedynie dla ograniczonej części sektora przedsiębiorstw, a ich koncentracja jest bardzo wysoka. Stąd podstawowym źródłem finansowania działalności rozwojowej dla większości podmiotów pozostają środki własne przedsiębiorstw. Ponadto, pomimo dynamicznych wzrostów, skala leasingu pozostaje niewielka na tle realizowanych inwestycji.

Sytuacja płynnościowa sektora przedsiębiorstw niefinansowych pozostaje dobra, choć pojawiają się pierwsze oznaki jej pogorszenia, w tym zwłaszcza obniża się płynność w firmach odznaczających się dotąd wysokimi zasobami środków pieniężnych. Powoli obniża się ponadto zdolność firm do spłaty zobowiązań handlowych i rośnie udział kredytu handlowego w sumie bilansowej. Na wysokim poziomie pozostaje też odsetek firm, które doświadczają braku zapłaty za zrealizowane zlecenia, jednak warto tu nadmienić, że są to najczęściej zdarzenia jednostkowe.

Stabilnie, i na bardzo dobrych poziomach, utrzymuje się kondycja kredytobiorców. Zdolność do spłaty kredytów bankowych oceniana jest jako bardzo dobra, blisko swoich maksymalnych wartości. Również warunki udzielania kredytów (dostępność i cena kredytu) uznawane są za korzystne. Mimo to niezmiennie niskie pozostaje zainteresowanie firm zwiększaniem zadłużenia z tytułu kredytu. Dynamika zadłużenia kredytowego w całej gospodarce jednak rośnie, co wynika z wysokiej koncentracji kredytu w sektorze przedsiębiorstw – dużych potrzeb kredytowych największych podmiotów.


Źródło: NBP - Szybki Monitoring NBP. Analiza sytuacji sektora przedsiębiorstw


dodano: 2017-07-20 07:11:58