Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Lubelskie stawia na eksport


To już nie tylko słuszne hasło, a konkret i przykład aktywnego działania i współdziałania władz, czyli samorządu i administracji lubelskiej, z realnym sektorem gospodarki, a więc z eksporterami i inwestorami oraz z instytucjami wspierającymi eksport.


Chodzi o kolejne już spotkanie, tym razem na temat „Eksport – przyszłością rozwoju regionu”, zorganizowane 14 maja br. na terenie Lubelskiego Rynku Hurtowego w Elizówce k. Lublina przez Lubelski Korpus Eksporterów, Stowarzyszenie Eksporterów Polskich, Lubelski Rynek Hurtowy i Wyższą Szkołą Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie.

Temat ważny, więc i patronat w pełni zasadny, Janusza Piechocińskiego, Wicepremiera i Ministra Gospodarki. Nie była to, jak często się jeszcze zdarza, konferencja dla konferencji, a rzeczowy dialog, bogaty i interesujący merytorycznie, konstruktywny programowo. Prowadził go przedstawiciel nauki, dr Adam Włodarczyk, rektor wspomnianej WSPiA, łącząc zasadnie środowisko nauki z biznesem czyli teorię z praktyką. A to już korzyść obustronna. Tym bardziej, że organizatorom chodziło nie tylko o nawiązanie szerszych i bezpośrednich kontaktów, a o wymianę doświadczeń między uczestnikami, których było ponad 160. Potwierdziło się, że w terenie ludzie mówią szczerzej i bardziej otwarcie, bo to w bliskich im realiach tkwi prawda i istota rzeczy. Szczególnie, gdy chodzi o eksport.

Realia i możliwości wsparcia

A było o czym mówić, rozmawiać i dyskutować. Problematyka obrad koncentrowała się na sześciu podstawowych grupach tematycznych, obejmujących:
  • prezentację stanu i perspektyw polskiego handlu zagranicznego, przedstawioną   niezwykle interesująco przez przedstawiciela Ministerstwa Gospodarki, Jerzego Rutkowskiego, wybitnego analityka, eksperta i praktyka w dziedzinie HZ,
  • proeksportowe narzędzia wsparcia, scharakteryzowane przez Magdalenę Zwolińską z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości,
  • system i konkretne możliwości ubezpieczeń kredytów eksportowych, przedstawione przez Wojciecha Bondzerewicza z Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych S.A.
  • instrumenty wsparcia eksportu, omówione przez Agatę Wilińską, menadżera ds. relacji z klientami w Banku Gospodarstwa Krajowego,
  • Instrumenty wspólnej polityki handlowej oraz
  • działania promocyjne na rzecz eksportu na Lubelszczyźnie, przedstawione odpowiednio przez dr Piotra Witkowskiego i rektora, dr inż. Adama Włodarczyka – z WSPiA.
Dobór tematyki był nieprzypadkowy, a dostosowany do nurtujących eksporterów pytań. Te zaś dotyczyły głównie:
  • w jaki sposób korzystać z dofinansowania na wdrożenie programu rozwoju eksportu,
  • jakie kredyty i na jakich warunkach są oferowane eksporterom przez polskie banki,
  • jakie instytucje funkcjonujące w otoczeniu biznesowym mogą pomóc w rozwijaniu działalności eksportowej, a także
  • jak działają obecnie przejścia graniczne w regionie i jakie są plany ich udoskonalenia.
Zarówno w wystąpieniach przedstawicieli resortów, jak i innych instytucji, a także w dyskusji i rozmowach kuluarowych – na wszystkie te pytania udzielono prawie pełnych i satysfakcjonujących odpowiedzi, z wyjątkiem przejść granicznych. W tej materii wszyscy są, jak i za stowarzyszeniem Ukrainy z Unią Europejską – „za”. Tyle, że termin ciągle jest niewiadomą do końca. A czas leci i nagli, a TIR-y stoją w kilometrowych kolejkach. Jedyny w tym plus, że mamy co dostarczać na Ukrainę i inne rynki wschodnie. Trzeba jednak zdezaktualizować powiedzenie, że „nie ma tego dobrego, co by ci bokiem nie wyszło”…

Priorytety i zadania

Eksport jest inwestycją w przyszłość. I nad tym zastanawiano się w Lublinie w szczególności, co znalazło swój wyraz w przyjętym, wspólnym stanowisku. Jest ono konkretne i czytelne
określa, że troską i zadaniem priorytetowym powinna być koncentracja działań małych i średnich przedsiębiorstw oraz bardziej aktywny udział rynków hurtowych w konsolidacji produkcji rolniczej i w samej organizacji handlu zagranicznego. Takie możliwości są już teraz. W bloku zadań, ujętych w tym stanowisku, wskazuje się jednoznacznie, że trzeba i należy:
  • w pełni wykorzystywać środki finansowe na rozwój eksportu, w tym przewidzianych w programie PO IG i Paszport dla eksportu. Finanse są w gospodarce rynkowej warunkiem sine qua non powodzenia, wręcz nieodzownym. Wszędzie i na Lubelszczyźnie także.
Ale równie ważne są cztery inne działania:
  • jak najszersze nawiązywanie kontaktów biznesowych i technologicznych poprzez uczestnictwo w giełdach kooperacyjnych i w misjach gospodarczych,
  • wzmocnienie bazy informacyjnej  poprzez szersze kontakty z Wydziałami Promocji i Handlu Ambasad RP za granicą,
  • ukierunkowanie eksportu regionalnego na priorytetowe rynki zbytu i współpracy z zagranicą,
  • zwiększenie działań promocyjnych na rzecz eksportu, co powinno i może owocować większą rozpoznawalnością marki firm lubelskich przez odbiorców zagranicznych.
Najbliższe inicjatywy proeksportowe

Zadania te w pełni korespondują ze „Strategią proeksportowego rozwoju polskiej gospodarki do roku 2020” oraz z priorytetami geograficzno-branżowymi eksportu i jego promocji, określonymi w marcu br. przez resort gospodarki.

Adresaci tych zadań prawie w całości byli obecni na spotkaniu i te zadania zaaprobowali. Między innymi w tym kontekście brzmiało wystąpienie Prezesa Stowarzyszenia Eksporterów Polskich, Mieczysława Twaroga, który dodatkowo poinformował o konferencji programowej SEP w Warszawie w dniu 17 czerwca br., na którym
lubelskie wnioski znajdą też należne im miejsce, jako ilustracja pożytecznych, proeksportowych inicjatyw regionalnych.
Poza tym był też wniosek organizacyjny, by tego typu spotkania odbywały się przynajmniej raz do roku. Zresztą – jest on już realizowany. Trzeba bowiem wiedzieć, że w dniach 4–5 października ub. roku odbyło się w tymże Lublinie już V Międzynarodowe Forum Gospodarczo-Inwestycyjne, na którym dominowała problematyka współpracy z Ukrainą, na którym byli też obecni przedstawiciele Kazachstanu i Chin. Było to Forum wielce udane, konstruktywne i inspirujące. To wszystko potwierdza, że Lubelszczyzna na dobre weszła na drogę konstruktywnego, proeksportowego myślenia i działania. Tylko przyklasnąć!

Mikołaj Oniszczuk
- Dziekan Korpusu Promotorów Polskiego Eksportu Stowarzyszenia Eksporterów Polskich


dodano: 2013-05-22 09:34:56