Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Mamy plan, kasę i wiemy jak to zrobić

Z ELŻBIETĄ ANNĄ POLAK, Marszałek Województwa Lubuskiego - laureatką Nagrody Prestiżu RENOMA ROKU 2015 w kategorii Polityk, rozmawia Jerzy Byra

Lubuskie, region na zachodzie kraju. Województwo dwóch stolic i drugi najmniejszy region pod względem liczby ludności, nieco ponad milion mieszkańców. To również miejsce dynamicznego rozwoju infrastruktury i przedsiębiorczości oraz dużej ilości spółek z kapitałem zagranicznym. Zainwestowały tu światowe koncerny z Niemiec, Szwecji, Danii, Włoch, Szwajcarii, Japonii… Lubuskie to dostawca 20 proc. gazu dla Polski i co trzeciej wyprodukowanej polskiej podłogi. Lider w wykorzystywaniu unijnych funduszy strukturalnych w Polsce. Lubuskie to również miejsce gdzie dominuje sektor najmniejszych firm i gdzie rola tego sektora wciąż rośnie. To właśnie one dają szansę na stworzenie zróżnicowanej struktury zatrudnienia, bardziej odpornej na zmiany koniunktury gospodarczej. Lubuskie, to też jeden z regionów, w którym na działalność badawczą i rozwojową wciąż przeznacza się środki poniżej średniej krajowej. Jednak powstające nakładami milionów złotych parki naukowo-technologiczne (Nowy Kisielin w obrębie Zielonej Góry, Gorzów Wlkp. i Nowa Sól), nowoczesne naukowe hale laboratoryjne energetyki odnawialnej i innowacji agrotechnicznych (Sulechów, Kalsk) mają te tendencje odmienić. Te inwestycje zapowiada w naszej rozmowie stojąca na czele zarządu województwa lubuskiego marszałek ELŻBIETA ANNA POLAK, laureatka Nagrody Prestiżu RENOMA ROKU 2015 w kategorii Polityk.




JERZY BYRA
Pani Marszałek, gratuluję nagrody, tym bardziej, że zdobytej głosami internautów i w konkurencji z tak znakomitymi kontrkandydatami.


ELŻBIETA ANNA POLAK - Marszałek Województwa Lubuskiego
    Bardzo to miła i zaszczytna niespodzianka. Dziękuję więc bardzo rekomendującym, Kapitule za nominację i internautom za zwycięskie głosy. Również przepraszam, że nagłe obowiązki służbowe nie pozwoliły mi osobiście odebrać nagrody. Ale zapewniam, że takie społeczne uznanie uskrzydla i motywuje do jeszcze bardziej wytężonej pracy.

A nie czuje się Pani w tej pracy odosobniona. Sama jedna wśród marszałków.
    Wręcz przeciwnie. Jako kobieta pozytywnie odbieram okazywane mi przez marszałków uprzejmości, partnerstwo i szacunek. To znaczy, że nieważna jest płeć tylko świadomość, a używając piłkarskiego języka, że wprawdzie jesteśmy z różnych klubów, ale jednocześnie stanowimy reprezentację narodową powołaną dla osiągnięcia jak najlepszego wyniku dla Polski.

Nie zazdroszczą Pani skuteczności działań i osiągnięć. Choćby z tego przysłowiowego powodu: gdzie diabeł nie może, tam babę pośle.

    Absolutnie nie. Przecież w tej naszej pracy nie chodzi o rywalizacje, tylko skuteczność i efektywność działania oraz wzajemną współpracę. Nawet, gdy w jakimś sensie konkurujemy ze sobą, to w efekcie dla dobra i rozwoju naszych regionów, i w konsekwencji dla kraju.

A czy w chwilach szczególnego napięcia i zmęczenia zawodowego nie tęskni Pani za geologią, która była Pani marzeniem?
    To były młodzieńcze marzenia, gdy rzeczywiście chciałam być geologiem. Nawet ukończyłam Technikum Geodezyjne we Wrocławiu, wydział geologiczny i zamierzałam studiować na AGH. Ale nagle zmarła moja mama i wróciłam do rodzinnych Małomic, żeby pomóc w wychowaniu rodzeństwa.

Stąd też rozpoczęcie pracy w Urzędzie Miasta i Gminy Małomice... i początek kariery samorządowca.
    Za dużo powiedziane, ale istotnie, tam zaczęłam pracę na stanowisku inspektora. Potem przez siedem lat byłam sekretarzem gminy i miasta oraz przez następne cztery burmistrzem Małomic.

Jakby tego mało, w latach 1994-1998 była Pani także radną gminy Małomice i delegatką do Sejmiku Województwa Zielonogórskiego, a przez kolejne cztery lata radną powiatu żagańskiego i wiceprzewodniczącą tej rady.
    Doświadczenie zdobyte na tych samorządowych funkcjach sprawiło, że w 2002 r. dostałam propozycję przeniesienia się do Zielonej Góry i podjęłam pracę na stanowisku dyrektora gabinetu prezydenta miasta. W ramach tej funkcji zajmowałam się współpracą zagraniczną, promocją miasta i zarządzaniem projektami UE.

W rezultacie doświadczenie zdobyte w zarządzaniu projektami UE sprawiło, że po pięciu latach stanęła Pani na czele Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej Regionalnego Ośrodka w Zielonej Górze.
    Praca w fundacji była nowym wyzwaniem na zdecydowanie bardziej efektywne zarządzanie projektami UE. Jednocześnie odpowiadałam za organizację studiów podyplomowych i szkoleń dla samorządów terytorialnych.

Samą siebie też Pani intensywnie wzbogacała wiedzą. Prawem i Administracją na Uniwersytecie Wrocławskim oraz studiami podyplomowymi i wieloma kursami i szkoleniami.
    Z jednej strony z powodu zainteresowań tymi zagadnieniami – między innymi w Centrum Funduszy Europejskich we Wrocławiu oraz Ogólnopolskim Centrum Edukacji Samorządu i Administracji w Warszawie (w zakresie wdrażania funduszy i prawa UE). Ale z drugiej, ta zdobywana wiedza była mi niezbędna dla sprawnego i efektywnego wykonywania powierzanych zadań.

Których zwieńczeniem było objęcie, w sierpniu 2008 r., stanowiska wicemarszałek woj. lubuskiego i w dwa lata później – w listopadzie 2010 r., marszałka województwa, którym po raz drugi została Pani w 2014 roku.
    Nie ukrywam, że od początku mojej zawodowej drogi, dopisywało mi szczęście. Poznałam wielu ludzi, którzy mi zaufali. I jak to w życiu, były również zawirowania, ale generalnie, przez wszystkie te lata, bez większych perturbacji spełniam się w administracji publicznej i samorządzie.

To już 36 lat w administracji publicznej, w tym 26.  w samorządzie terytorialnym. Stąd wiele osób uważa, że jest Pani wpływowa.
    Proszę pana, jak ktoś jest tyle lat w administracji publicznej i samorządzie, to się po prostu wszystkich zna. W dobrym tego słowa znaczeniu. Staram się być profesjonalistką, jestem osobą komunikatywną. I może to nie brzmi skromnie, ale jeśli chce się czegoś naprawdę dokonać, to trzeba wierzyć w siebie. Często cytuję Wergiliusza, który powiedział, „że żeby zwyciężać trzeba wierzyć, że można”. Trzeba być również kompetentnym, pracowitym, konsekwentnym, rzetelnym i uczciwym. Wówczas łatwiej o zaufanie i współpracę, ale też i o wrogów, których niestety, ciągle jeszcze rodzi zawiść i bylejakość.

Pani Marszałek, pewne jest, że w tej rozmowie nie jesteśmy w stanie omówić wszystkich Pani osiągnięć i zamiarów. Skupmy się więc na aktualnych i najważniejszych.
    Tym bardziej, że w bieżącej kadencji czekają nas największe wyzwania i największy skok cywilizacyjny. Ale mamy plan, mamy potężne środki i wiemy, jak to zrobić.

No właśnie, jak? Z unijnego wsparcia trafi do was 906 mln euro.
    Nowa perspektywa unijna to ogromne pieniądze i historyczna szansa. 906 mln euro to alokacja całego Regionalnego Programu Operacyjnego Lubuskiego 2020. W 2016 roku pula konkursowa to 730 mln zł. Te środki przeznaczymy przede wszystkim na badania i innowacje, bo tak jest ukierunkowana polityka spójności. Ale unijne wsparcie popłynie także na: przedsiębiorczość, rynek pracy, ochronę środowiska, transport, rewitalizację, nowoczesną edukację, infrastrukturę i usługi społeczne, zdrowie (opieka paliatywna, hospicja i geriatria, programy profilaktyczne i rehabilitacyjne) i kulturę.

Skoro na badania i innowacje ma być przeznaczone tak duże wsparcie, jakie będą jego priorytety?
    Po pierwsze innowacja to nie tylko technologia, ale sposób myślenia, przestrzeń innowacyjna, kultura organizacyjna. W Lubuskiem funkcjonuje już kilkadziesiąt prawdziwych firm – pereł innowacji. Niektóre z nich tworzą najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne na świecie.

To prawda. Mamy tego również dowód przy okazji przyznawania Nagrody Prestiżu w kategorii Wynalazca. Laureatem nagrody RENOMA ROKU 2014 został dr Lechosław Ciupik z Zespołem, z ośrodka badawczo-rozwojowego firmy LfC w Zielonej Górze, za system kręgosłupowy Dero.
    Proszę bardzo, nie wiedziałam, że jestem drugą osobą w Lubuskiem wyróżnioną tą nagrodą. Gratuluję panu prezesowi Ciupikowi. Przy okazji dodam, że spółka LfC znalazła się również w pierwszej piątce polskich jednostek prowadzących działalność B+R. Ich wspomniany system kręgosłupowy Dero jest rozpoznawalną marką na światowym rynku implantów kręgosłupowych. To jedyne przedsiębiorstwo lubuskie wpisane z inwestycją na listę projektów kluczowych, unijnego programu Innowacyjna Gospodarka (z projektem o sumie przeszło 37 mln zł) na stworzenie innowacyjnej i małoinwazyjnej metody chirurgicznego leczenia dysfunkcji układu kostno-neuro-mięśniowego człowieka. Ponadto pan Lechosław Ciupik, prezes firmy LfC, jest przewodniczącym Lubuskiej Rady Innowacji.

Jakie są jej cele i zadania?
    Lubuska Rada Innowacji jest narzędziem służącym osiąganiu ważnych, z punktu widzenia rozwoju społeczno-gospodarczego, celów strategicznych w partnerstwie nauki i biznesu oraz samorządu terytorialnego. Jest też organem opiniodawczo-doradczym Zarządu Województwa Lubuskiego w zakresie: strategicznych i bieżących działań w obszarze innowacji oraz inicjatorem przedsięwzięć na rzecz rozwoju innowacyjności. W jej skład wchodzą kluczowi przedstawiciele: administracji samorządowej, uczelni wyższych i jednostek badawczo-rozwojowych, organizacji pozarządowych oraz lubuskich przedsiębiorców.

Wróćmy jeszcze do pytania o priorytety wsparcia badań i innowacji, gdyż to one mają być motorem regionalnego wzrostu gospodarczego i konkurencyjności.
    W poprzednim okresie programowania zadbaliśmy o infrastrukturę w tym zakresie. Powstało Regionalne Centrum Badawcze Parku Naukowo-Technologicznego w Nowym Kisielinie; Park Technologii i Logistyki Przemysłu INTERIOR w Nowej Soli, Park Naukowo-Technologiczny - Gorzowski Ośrodek Technologiczny; Centrum Energii Odnawialnej w Sulechowie; Lubuski Ośrodek Innowacji i Wdrożeń Agrotechnicznych w Kalsku. Teraz będziemy wspierać ich rozwój, ale pieniądze trafią do przedsiębiorców, zwłaszcza na projekty w zakresie inteligentnych specjalizacji, to biogospodarka, zdrowie i jakość życia, przemysł tradycyjny i innowacyjny.

Wcześniej wspomniała Pani także o przeznaczeniu wsparcia na edukację. Czy uwzględnia ono szkolnictwo zawodowe, które Unia Europejska stawia za jeden z głównych celów w kształceniu pracownika wykwalifikowanego?
    Oczywiście. Mamy już opracowany projekt związany z modernizacją szkolnictwa zawodowego. Środki zostaną przeznaczone na: współpracę z uczelniami, doskonalenie kadry, przygotowanie do egzaminów zawodowych, staże i praktyki uczniów w przedsiębiorstwach i nowe kierunki. Prawdziwa rewolucja! Zgodnie z założeniami projektu, każdy organ prowadzący szkoły zawodowe otrzyma wsparcie. To projekt o wartości 170 mln.

Pani Marszałek, to ile w sumie tych środków wsparcia trafi do Lubuskiego?
    Z programów unijnych 2014-2020 oraz budżetu państwa do Lubuskiego trafi 12 miliardów złotych.

Jak dobrze pójdzie, z ich wykorzystaniem i realizacją, zielone województwo lubuskie stanie się zieloną krainą nowoczesnych technologii.
    Efektywne wykorzystanie środków unijnych, wsparcie dla przedsiębiorczości, kooperacja nauki i biznesu oraz nowoczesne rozwiązania w gospodarce to nasze priorytety. Wierzę, że stawiając na dynamiczny rozwój i wzajemną współpracę wszystkich zainteresowanych rozwojem naszego regionu osiągniemy sukces.
    Dlatego zapraszam serdecznie do współpracy przedsiębiorców, ośrodki naukowe, instytucje otoczenia biznesu, wspierające firmy we wdrażaniu nowatorskich rozwiązań, a także wszystkich, którzy chcą podejmować zawodowe wyzwania w innowacyjny sposób – osoby z pomysłem na biznes i tych, którzy potrzebują wsparcia, by rozwijać projekty technologiczne i upowszechniać innowacyjne przedsięwzięcia i nowe technologie.

Kapitał zagraniczny też Pani zaprasza?
    Oczywiście. Jemu też sprzyjamy. W województwie lubuskim gminy oferują ponad 89 atrakcyjnych i bardzo dobrze przygotowanych miejskich i gminnych stref aktywności gospodarczych oraz parków przemysłowych. Zresztą ten kapitał u nas już jest i odgrywa znaczącą rolę. Głównie z Europy Zachodniej oraz krajów skandynawskich.

Co rozumieć przez znaczącą rolę?
    Inwestycje kapitału zagranicznego tworzą przede wszystkim przestrzeń do rozwoju innowacyjności. Dzięki niemu wprowadzana jest międzynarodowa kultura organizacyjna i technologie.

Ważnym miernikiem poziomu potencjału intelektualnego, a także zdolności innowacyjnych jest też liczba działających w regionie szkół wyższych i kształcących się w nich studentów.
    W województwie lubuskim mamy 8 uczelni, wśród których dominuje 11-wydziałowy Uniwersytet Zielonogórski. Na wszystkich uczelniach kształci się 19,5 tysiąca studentów i pracuje 1,3 tysiąca nauczycieli akademickich.
    Poza tym studenci mają też możliwość korzystania i rozwijania swoich pomysłów w Akademickim Inkubatorze Przedsiębiorczości, w którym tworzą małe firmy spin-off/spin-out w branżach informatycznych, reklamowych czy telekomunikacyjnych.

Pani Marszałek, przedostatnie, intrygujące mnie pytanie, jeszcze z tych gospodarczych. Czy dlatego, że marzyła Pani o zostaniu geologiem, teraz wspiera inicjatywę mającą na celu utworzenie na terenie województwa kopalni miedzi oraz kompleksu wydobywczo-energetycznego Gubin-Brody?
    Zaskakujące pytanie. Chyba nie miałam takiego skojarzenia. Wsparcie ma na celu działanie na rzecz rozwoju gospodarczego województwa. ?... A może podświadomość rzeczywiście miała w tym swój udział?

Proszę się tym nie kłopotać, raczej zająć ładowaniem akumulatorów potrzebnych na ważniejsze rozstrzygnięcia dotyczące rozwoju województwa. Jak je Pani ładuje?
    Wśród kwiatów w przydomowym ogrodzie. Na długich spacerach po Parku Piastowskim z pięknymi Wzgórzami Piastowskimi i Górą Tatrzańską. Ponadto lubię słuchać klasycznego rock and roll-a i jeśli czas pozwala chętnie wracam do literatury iberoamerykańskiej.

Dziękuję za rozmowę.



Lubuskie. Niewielki powierzchniowo region na zachodzie kraju. Polski biegun ciepła. Kraina lasów i jezior. Połowa jego powierzchni to lasy (najwięcej w kraju), 30 proc. stanowią miejsca ochrony przyrody. Obszar najkrótszej drogi kolejowej Europa-Azja. Województwo dwóch stolic. Dlatego w lubuskim herbie znajdują się dwie gwiazdy. Te dwie gwizdy symbolizują dwie stolice województwa - Zieloną Górę i Gorzów Wielkopolski. Są one głównymi centrami wzrostu gospodarczego, siedzibami największych uczelni w regionie oraz siedzibami marszałka i wojewody. Fot. UMWL


dodano: 2016-06-04 09:30:32