Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Minister skarbu odwołany

Sam fakt podpisania memorandum i brak informowania ministerstwa skarbu państwa jest nie do zaakceptowania. Dlatego dotychczasowego szefa resoru skarbu Mikołaja Budzanowskiego zastąpi Włodzimierz Karpiński (obecnie wiceminister administracji i cyfryzacji) poinformował Premier Donald Tusk w czasie dzisiejszej konferencji, podczas której wspólnie z szefem MSW podsumował raport ws. memorandum gazowego.

Premier podkreślał konieczność wprowadzenia jednolitego nadzoru nad szeroko pojętą energetyką. - Pierwszą kwestią, jaką muszę rozstrzygnąć, jest przywrócenie pełnego nadzoru w ramach kompetencji ministra skarbu - zaznaczył Donald Tusk.

Szczegóły raportu przedstawił minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz. - W zakresie procesów decyzyjnych organy państwa procedowały poprawnie - ocenił szef MSW. Zaznaczył, że w zakresie przepływu informacji nie ma żadnego dokumentu mówiącego o toczących się negocjacjach i zamiarze zawarcia memorandum między spółką EuRoPol Gaz a Gazpromem. Dodał też, że są sprzeczności w oświadczeniach w obrębie przepływu informacji.

Wnioski z raportu

MoU podpisane 4 kwietnia 2013 roku między spółką EuRoPol Gaz a Gazprom Export było pochodną uchwały Rady Nadzorczej EuRoPol Gazu z 5 listopada 2012 roku, która to uchwała była elementem taktyki negocjacyjnej ze stroną rosyjską w kwestii uzyskania obniżki ceny gazu. Aneks stanowił realizację strategicznego interesu państwa polskiego. Podpisane MoU nie narusza tych interesów ze względu na fakt, iż nie pociąga za sobą zobowiązań inwestycyjnych, a na gruncie obecnie obowiązujących przepisów prawa jedynym operatorem gazociągów przesyłowych jest spółkach w 100% kontrolowana przez Skarb Państwa. W obrębie procesów decyzyjnych nie można doszukać się zatem uchybień w zakresie regulowanym prawem, ani w przypadku działań MSP, ani Zarządu PGNiG Działania podjęte przez EuRoPol Gaz były natomiast wewnętrzną decyzją Zarządu spółki, w której Skarb Państwa nie posiada większości udziałów.

W sferze informacyjnej w korespondencji między MSP a PGNiG w okresie 19 października 2012 roku – 4 kwietnia 2013 roku nie ujawniono dokumentów potwierdzających jednoznacznie ani świadomości Zarządu PGNiG co do możliwej próby politycznego wykorzystania podpisania MoU przez stronę rosyjską, ani świadomości MSP co do możliwości przygotowania przez EuRoPol Gaz projektu memorandum.

Co do nieformalnego przepływu informacji, to należy zauważyć, że problem dotyczył krótkiego okresu między 27 marca 2013 roku a 5 kwietnia 2013 roku (informacja o MoU nie przedostała się do Ministra Skarbu Państwa, bez – niemożliwego na gruncie uprawnień przyznanych przez Prezesa Rady Ministrów Ministrowi Spraw Wewnętrznych – rozsądzenia, czy i kto, oraz w jakim zakresie ponosi za to odpowiedzialność), a momentem, gdy Prezes Rady Ministrów dowiedział się o memorandum w trakcie spotkania z dziennikarzami.

Po 4 kwietnia br. szybkie i jednoznaczne komunikaty, tak ze strony Rządu, jak ze strony, Prezydenta RP o braku zgody na jakiekolwiek inwestycje wciągające Polskę w projekty rosyjskie mogące oddziaływać na ukraiński system gazociągowy, pozwoliły na minimalizację ewentualnych strat natury polityczno-­wizerunkowej. Wypowiedzi przedstawicieli strony ukraińskiej na Polsko-­Ukraińskiej Konferencji Gazowej (11 kwietnia 2013 roku), w tym wiceprezesa Naftohazu Ukrainy – ukraińskiej spółki państwowej odpowiedzialnej za sektor gazu, czy Wiceministra Energetyki i Przemysłu Węglowego Ukrainy, świadczą o tym, że nagłośnienie przez Gazprom podpisania MoU z EuRoPol Gazem nie uderzyło w relacje polsko-­ukraińskie, a tym samym nie naruszyło polityki prowadzonej przez państwo polskie.

Nie ulega jednak wątpliwości następujący fakt, wynikający z analizy całości problemu: Zarząd PGNiG posiadał wiedzę poświadczoną odpowiednimi pismami o negocjacjach nad MoU przez EuRoPol Gaz i Gazprom, zamiarze Zarządu EuRoPol Gaz podpisania MoU, oraz miejscu i przybliżonej dacie podpisania dokumentu. Równocześnie wiedzy takiej, poświadczonej zarejestrowaną korespondencją lub bezspornymi oświadczeniami stron zainteresowanych nie posiadał Minister SP, nadzorujący z ramienia Rządu RP spółkę PGNiG.

Źródło: KPRM. Fot. Maciej Śmiarowski / KPRM


Kandydatura nowego ministra skarbu


Włodzimierz Karpiński (ur. 1961 r. w Puławach) jest absolwentem Wydziału Inżynierii Chemicznej Politechniki Warszawskiej. Skończył też studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim i Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej z zakresu zarządzania i prawa UE. Z administracją związany jest od 1994 r.
      W latach 1994-2002 był wiceprezydentem Puław, następnie do 2005 r.  – radnym miasta oraz członkiem zarządu Zakładów Azotowych „Puławy” S.A, które za jego kadencji udanie debiutowały na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.
     Jest posłem na Sejm RP V, VI i VII kadencji. W 2010 r. został szefem Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw i uchwał dotyczących usuwania skutków i zapobiegania powodzi. Był zastępcą przewodniczącego Komisji Skarbu Państwa i przewodniczącym Komisji do Spraw Służb Specjalnych. 9 sierpnia 2011 został powołany na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, a 23 listopada 2011 objął stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji.
      19 kwietnia 2013 r. premier powołał go na ministra skarbu.


Źródło:
MAiC


dodano: 2013-04-19 15:09:42