Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Myślisz, że sam sobie poradzisz?

Jeśli nie chcesz się składać na obecnych emerytów, powinieneś swoje życie zawodowe zacząć na Księżycu. Tam nie ma nic i nikomu nic nie będziesz winien. A tutaj masz wszystko, co wytworzyły poprzednie pokolenia. Dlatego należy się im godziwa starość. Rozmowa z ekonomistką prof. Leokadią Oręziak z SGH.

 

Grzegorz Sroczyński: Do sali wykładowej wchodzi prof. Leszek Balcerowicz i oznajmia studentom: ''Jeśli rząd zlikwiduje OFE, to postawi pod znakiem zapytania waszą przyszłość''. Godzinę później do tej samej sali wchodzi prof. Leokadia Oręziaki mówi: ''OFE trzeba jak najszybciej zlikwidować, to fundamentalna sprawa dla waszej przyszłości''. Oba wykłady odbywają się w Szkole Głównej Handlowej. I oboje podajecie niezbite argumenty. Studenci nie głupieją?

      Prof. Leokadia Oręziak: Student ma dużo zdrowego rozsądku i sobie poradzi.

 

Ja głupieję.

      - Bo dał pan sobie wmówić, że ekonomia to nauka ścisła, w której wszystko musi się zgadzać.

 

A nie?

      - Skąd! To nauka społeczna niesłychanie miękka, pełna intuicji i hipotez. Przyzwyczailiśmy się traktować ekonomistów jak głosicieli matematycznych twierdzeń i prawd udowodnionych raz na zawsze. „Nieuchronne prawa rynku” – to jedno z bardziej złudnych sformułowań, jakie znam. Dla ekonomistów taka nobilitacja jest nawet przyjemna, ale dla reszty ludzkości szkodliwa.

 

O co tak naprawdę kłócicie się między sobą?

      - O idee. Głównie o nie.

 

Czytaj całość: „Gazeta Wyborcza”, Magazyn świąteczny 3-4.08.2013, Myślisz, że sam sobie poradzisz? Z ekonomistką prof. Leokadią Oręziak rozmawia Grzegorz Sroczyński.


 

 

 


dodano: 2013-08-04 12:44:01