Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Na fali politycznych zawirowań notowania nie zachęcają do zakupu europejskiej i amerykańskiej waluty


Komentarz walutowo-surowcowy Marka Paciorkowskiego, dyrektora ds. rynków finansowych, Aforti Exchange / Grupa AFORTI


EUR/USD na fali politycznych zawirowań, a notowania EUR/PLN i USD/PLN nie zachęcają do zakupu europejskiej i amerykańskiej waluty. Kryzys w niemieckiej koalicji, liczne problemy wewnętrzne Unii Europejskiej, a przy tym wsparcie dla amerykańskiego dolara w kontekście konfliktu handlowego na linii USA – Chiny osłabia nieco europejską walutę. Niemniej jednak według ekspertów Aforti Exchange – para EUR/USD utrzymuje się w trendzie wzrostowym, dając zapowiedź wsparcia dla popytu w lipcu 2018.


Jednocześnie warto wstrzymać się jeszcze z zamianą PLN na EUR, o ile w lipcu 2018 nie zostanie przekroczony poziom 4,38, co będzie jednoznacznym sygnałem do zakupu europejskiej waluty, zanim utrzymany zostanie szeroki trend wzrostowy. Podobnie sytuacja wygląda na parze USD/PLN – zakupu amerykańskiej waluty nie powinno się dokonywać przynajmniej do momentu odnotowania trwałego ruchu powyżej poziomu 3,78.

Pozytywne sygnały dochodzą również z rynku ropy – utrzymujący się w czerwcu 2018 trend wzrostowy tego surowca, przy utrzymaniu w lipcu poziomu 70,60 USD, będzie według ekspertów Aforti Exchange, zapowiedzią dalszych wzrostów na rynku ropy.

EUR/USD drugi miesiąc z rzędu w silnym trendzie wzrostowym

Lokalne minimum w cenie 1,1650 okazało się wystarczającym wsparciem dla rynku. Zakończenie drugiego miesiąca z rzędu powyżej poziomu 1,1650 ma jednak dużo większe znaczenie – utrzymany został bowiem trend wzrostowy, co będzie wspierać popyt w lipcu. Wspomnieć należy również o 38.2-proc. zniesieniu poprzedniej struktury wzrostowej, która pokrywa się z okolicami poziomu 1,1650. Wszystkie te elementy zapowiadają większe odreagowanie rynku w okolice poziomu 1,1920.

EUR/PLN – w lipcu wyhamowanie wzrostu wartości złotówki względem euro


zdecydowane pokonanie strefy 4,2910–4,3110 pokazuje jednoznacznie siłę wspólnej waluty. Niemniej trzeba pamiętać, że po tak zdecydowanym wybiciu, początek kolejnego miesiąca przynosi zazwyczaj sporego zasięgu korektę - dokładnie tak, jak miało to miejsce w czerwcu 2018, kiedy jego początek spowodował cofniecie o 0,05 zł, zanim doszło do docelowego ruchu w górę. Dodatkowo, w końcówce czerwca 2018 mieliśmy do czynienia z zatrzymaniem notowań na górnym ograniczeniu szerokiego kanału spadkowego, zatem będzie to kolejny czynnik hamujący dalszą aprecjację EUR.

Dopiero trwałe wybicie wspomnianego kanału spadkowego będzie wiarygodnym sygnałem na dalsze umocnienie wspólnej waluty. Do tego brakuje również trwałego ruchu powyżej poziomu 4,38, a dopóki notowania nie doprowadzą do jego pokonania, z zakupami EUR warto się wstrzymywać.

Tym samym, przekroczenie poziomu 4,38 w lipcu 2018 będzie sygnałem na test strefy 4,4230–4,45. Wtedy zakupy staną się konieczne, gdyż poza potwierdzeniem zanegowania wciąż aktualnego trendu spadkowego, potwierdzi się siła szerokiego kanału wzrostowego od marca 2010 roku, a to z kolei będzie premiowało długie pozycje w EUR w drodze na szczyt z listopada 2011 roku w cenie 4,50.

USD/PLN – w oczekiwaniu na trwały ruzh powyżej poziomu 3,78

Aż 50-proc. zniesienie poprzedniej fali spadkowej (poziom 3,77) zatrzymało rynek po raz drugi. Zarówno na koniec maja jak i czerwca podaż wykorzystała okolice poziomu 3.77 do cofnięcia.

Z zakupami USD należy się zdecydowanie wstrzymać do momentu trwałego pokonania wspomnianego poziomu. Aktualnie nie zapowiada się bowiem większe cofnięcie niż w okolice poziomu 3,65.

Tym samym, trwały ruch powyżej poziomu 3,78 będzie sygnałem, że rynek będzie dążył do kolejnego oporu w cenie 3,87. Wtedy zakupy dolara amerykańskiego będą konieczne.

ROPA nadal na fali wzrostów


Silny ruch wzrostowy w czerwcu 2018, a przy tym trwałe i zdecydowane pokonania poziomu 68.60 USD otwiera drogę do lokalnego minimum pierwszej fali wyższego rzędu na poziomie 78,80 USD, ograniczonego dodatkowo przez 61,8-proc. zniesienie poprzedniej struktury spadkowej na poziomie 79,40 USD. Trwałe pokonanie zakresu 78,80–79,40 USD będzie zatem bardzo trudne.

Tym samym, z uwagi na bardzo wyraźne wzrosty w czerwcu 2018, lipiec może przynieść lokalną korektę na rynku, jednakże dopóki poziom 70,60 USD będzie się utrzymywał, scenariuszem podstawowym pozostają dalsze wzrosty na rynku ropy.


Źródło: AFORTI - grupa finansowa w zakresie finansów osobistych oraz przedsiębiorstw. Treści przedstawione w niniejszym komentarzu eksperckim są prywatnymi opiniami nadawcy i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszej wiadomości, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych.


dodano: 2018-07-05 06:32:14