Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Felietony
Najlepszą improwizacją – improwizacja przygotowana

Ewa Lewandowska-Tarasiuk


Niejednokrotnie sytuacja zmusza Cię do zabrania głosu bez przygotowania, na zasadzie improwizacji. Musisz zatem posiąść umiejętność szybkiej koncentracji, która pozwoli Ci niemal w ułamkach sekund dostrzec i uświadomić sobie subproblemy, stanowiące tematyczne ogniwa Twojej wypowiedzi, np. krótkiej polemiki z przedmówcą.
     Zawsze można znaleźć chwilę, by na kartce papieru, chociażby hasłowo i skrótowo sformułować najważniejsze myśli i słowa, co wpływa potem na logiczny tok wywodu, trafną syntezę, odbiorcom zaś umożliwia zrozumienie prezentowanej przez Ciebie kwestii. Daje to szansę niejako intelektualnego panowania nad treścią wypowiedzi, chroni przed chaotyczną pogonią za uciekającym wątkiem, rozpaczliwym poszukiwaniem kolejnych, wymagających omówienia zagadnień. Pozwala zawrzeć meritum w czytelnej kompozycji wystąpienia, uwzględnić w ramach prezentowanego gatunku logikę i porządek argumentacji. W ten sposób uda Ci się zredukować do minimum stres związany ze strachem przed brakiem sensownych treści do publicznego zaprezentowania.
     Ów moment intelektualnej koncentracji okazuje się niezbędny, bowiem najlepszą improwizacją jest przecież improwizacja przygotowana.
     Jeżeli wolą Twego umysłu potrafisz wyselekcjonować najważniejsze ogniwa tematyczne, uświadomić sobie składające się nań wątki wypowiedzi i podstawowe tezy, wyrażające i hierarchizujące argumentację, to w ten sposób wprowadzisz porządek i ład w intelektualnej i emocjonalnej sferze Twych retorycznych dyspozycji.
     Taki nawet pospiesznie stworzony plan sprawi, że pozbędziesz się katastroficznych wizji, ogarniającej Cię intelektualnej pustki, uwierzysz w twórcze możliwości swojego umysłu i pokonasz dotąd nieprzekraczalny próg, hamujący Twą werbalną sprawność. Każde następne wystąpienie zmniejszać będzie wysokość tego progu, bo z większą perfekcją doskonaląc swą językową sprawność, będziesz stawał się coraz śmielszy, bardziej sprawny w słowach i twórczy w przywoływaniu ich sensu.
     Z czasem okaże się, iż nie przerażają cię wielkie sale i wielkie gremia, a psychiczny stan towarzyszący Twoim wystąpieniom to raczej dreszcz emocji pozwalający na maksymalną koncentrację.
     To prawda, iż jedynie systematyczny trening retoryczny pozwoli Ci stawać się bardziej uporządkowanym w intelektualnej prezentacji tekstu i coraz precyzyjniej zrygoryzowanym w formach jego przekazu. Z dnia na dzień obserwować będziesz postępy które czynisz. Pomysłowość myśli, mistrzostwo wywodu, błyskotliwość riposty, siła perswazji - to tylko niektóre z Twoich dyspozycji usprawniających Twój przekaz. Per aspera ad astra -przez ciernie do gwiazd, taka jest bowiem idea warsztatów „public speaking".
     Twoje wystąpienia przed różnorodnymi gremiami, udział w negocjacjach, polemiki, spotkania staną się bardziej owocne, bowiem staniesz się ich kreatorem, panującym nad sytuacją i mającym wpływ na jej bieg.
(czerwiec 1999)

dodano: 2012-03-02 15:30:00