Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Felietony
Norwid, globalizacja i zarządzanie

Ewa Lewandowska-Tarasiuk


Coraz więcej mamy w kraju absolwentów wydziałów ekonomicznych, zwanych w różnych uczelniach biznesowymi. To wielkie przeobrażenia ostatnich lat otwierały nowe szanse edukacyjne, które miały sprostać wyzwaniom rynkowym. Tak więc edukacja ukierunkowana na operacjonalizację działań, skuteczność podejmowanych przedsięwzięć, kreatywność – szczególnie w zakresie poszukiwania nowych, bardziej racjonalnych i efektywnych, praktycznych rozwiązań dotyczących zarządzania, czy marketingu zdominowała edukację rozwijającą pasje poznawcze dla poznawania samej wiedzy.
    Pragmatyzm wyprzedził refleksję, instrumentalizm wypowiedział wojnę jakimkolwiek paradygmatom teoretycznym, uznając je za zbędne, zaśmiecające umysły. Literatura przedmiotu wielu dziedzin została w edukacji ograniczona do handbooków, najzwyklejszych poradników algorytmizujących czynności otwierające drogę do sukcesu (!). Jest to oczywiście bardzo uproszczony ogląd rozwoju pewnych tendencji panujących nie tylko w polskiej (od niedawna), ale i światowej (od dawna) edukacji akademickiej. Ale zarówno tam na Zachodzie, jak i tutaj w Polsce przyszedł czas na refleksję, programowanie nieco odmiennych kanonów programowych i przedsięwzięć edukacyjnych, zapobiegających dehumanizacji, uprzedmiotowieniu człowieka – który stając się absolwentem biznesowych fakultetów będzie nie tylko potrafił sprawnie korzystać z rynkowej koniunktury, ale zdobędzie świadomość odpowiedzialności za nią.
    Allan Bloom, George Ritzer pisząc o makdonaldyzacji świata, konsumpcji podniesionej dziś do rangi sacrum, czy kryzysie edukacji humanistycznej przestrzegają przed zagubieniem wartości gwarantujących ludzkie oblicze ekspansywnej człowieczej egzystencji.
    Warto zatem korzystać z doświadczeń tych, którzy osiągnęli przecież tak wiele w swych kręgach cywilizacyjnych, stając się siłą sprawczą światowego rozwoju, a jednocześnie dzisiaj – w środowiskach elit intelektualnych i nie tylko – mówią o cenie, którą płacą za ów wielki rozwój.
    Badania brytyjskie (1999 r.) pokazują ścisły związek między czytelnictwem i trafnością decyzji menedżerskich, badania amerykańskie (1997, 1999 r.) ujawniają korelację między poziomem świadomości w zakresie komunikacji interpersonalnej menedżerów a efektywnością działań organizacji. Badania przedstawicieli Unii Europejskiej w Polsce (potwierdzone przez ośrodki naukowe w Poznaniu) ujawniają niski poziom umiejętności funkcjonalnych Polaków w zakresie percepcji tekstu etc., etc...
    Dlatego może warto zastanowić się nad możliwością włączenia w kanon programowy więcej treści gwarantujących rozwój osobowości człowieka. W pierwszej w Polsce Prywatnej Wyższej Szkole Businessu i Administracji rozszerzono pakiet dydaktycznych przedsięwzięć wręcz imponująco. Można tam znaleêć nie tylko elementy wiedzy psychologicznej, socjologicznej, ale tutaj właśnie studenci czytają Norwida i analizują jego teksty pod kątem procesów dokonujących się współcześnie, dostrzegając w nim prekursora teorii i praktyki przemian zachodzących w Polsce i na świecie. To tutaj studenci czytają teksty Huntingtona, Blooma, Ritzera, Miłosza czy ks. Twardowskiego, uczą się retoryki i erystyki, spotykają się – tak jak ostatnio – z Marszałkiem Senatu – który po swoim wykładzie organizuje wspaniały panel dyskusyjny na temat nowego ładu światowego. Tylko taka edukacja rozgrzewa umysły i serca, pozwalając wierzyć w sens najbardziej skutecznych działań marketingowych i menedżerskich.

(czerwiec 2002)

dodano: 2012-03-05 18:15:32