Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Odświeżone logo PZU

Od soboty, 12 maja br., PZU z nowym logo. Zdaniem zarządzających firmą potrzeba odświeżenia logo ma związek ze zmianami, które w niej zachodzą. Jak powiedział członek zarządu PZU SA Witold Jaworski: - Koszt modernizacji wizerunku to jakieś 25 mln zł ponad nasz standardowy roczny budżet marketingowy, który wynosi 40-50 mln zł.

Grupa PZU wprowadza nową identyfikację wizualną opartą na logotypie nawiązującym do starego znaku firmy. Od 12 maja br. wspiera to kampania reklamowa, w której ubezpieczyciel mierzy się ze swoim wizerunkiem zbiurokratyzowanej korporacji. Nowa identyfikacja będzie sukcesywnie wprowadzana w drukach oraz wszystkich kanałach komunikacji. Do końca września będzie wymienianie oznakowanie w oddziałach, a do końca roku w placówkach agentów i partnerów biznesowych. Nowe oznakowanie otrzyma w sumie ponad tysiąc oddziałów PZU i placówek agentów.

Jak zmieniało się logo PZU na przestrzeni lat 1952-2012



     Odświeżone logo PZU nawiązuje do znaku, który obowiązywał w firmie od 1952 roku do połowy lat 90. Nowa grafika jest prostsza, jej obręcz została rozświetlona, co ma nadawać jej nowoczesności i trójwymiarowości. W kampanii reklamowej, z obręczy logo zostały też zaczerpnięte nawiasy, którymi otaczane będą wszystkie hasła reklamowe i motywy graficzne. Ich celem jest symbolizowanie ochrony i opieki, jaką firma otacza swoich klientów. Nowe logo PZU zaprojektował Michał Łojewski, który wygrał konkurs zorganizowany przez ubezpieczyciela.

Komentarz do odświeżenia logo PZU

Główny baner na stronie internetowej PZU głosi: Duch molocha odchodzi. Zmieniamy się na dobre. Poza tym, za nawiasem - płacząca podobizna Rewińskiego.
     Rozszyfrowaliśmy to tak: duchem jest stare logo PZU, a jego modernizacja to dowód zmiany PZU na lepsze. Tylko, jeśli to trafna interpretacja, to dlaczego Rewiński płacze. Może z tego samego powodu co my. Szkoda starego logo. Tym bardziej, że jak mówi Witold Jaworski, członek zarządu PZU SA: - Marka PZU należy do najstarszych i najlepiej rozpoznawalnych w Polsce - i dalej dodaje - dlatego w nowej identyfikacji wizualnej czerpiemy to co najlepsze z jej historii, łącząc to z nowoczesnością i dynamiką.
     Zgoda, tylko właśnie tego brakuje nam w odświeżonym logo. Ani nie jest nowoczesne, bo trudno nazwać nowoczesnością i prostotą rozświetlenie obręczy, ani dynamiczne, czy też trójwymiarowe, bo niby co miałoby o tym świadczyć.
Na dodatek, maniera rozświetlenia, czyli inaczej przejścia tonalnego zastosowana na obręczy została przez autora powielona. Autor nowego logo PZU, takie rozświetlenie zastosował już w innym przez niego modyfikowanym znaku - logo PKO BP. W efekcie mamy logo PZU wyglądające, jak nowy znak zakazu i na nim opartą, wprowadzaną identyfikację wizualną za 25 mln zł.

dodano: 2012-05-12 11:53:58