Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Rekordowa dziura w ZUS

Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych zabraknie na wypłaty w tym roku ponad 49 mld zł. Tegoroczne wydatki wyniosą około 184 mld zł, a rekord niewypłacalności odnotujemy ok. 2030 r. - mówi dla "Rzeczpospolitej"  Zbigniew Derdziuk, prezes ZUS.

Na pytanie z czego wynika dziura w ZUS prezes Derdziuk odpowiedział: - Nie dziura, a niedobór między składkami a wypłacanymi świadczeniami. Znowu to wynika z demografii, ale też bardzo istotnym powodem nierównowagi jest mała liczba osób płacących składki. W ZUS zarejestrowanych jest 15 mln ubezpieczonych, to ludzie płacący składki. Porównajmy te dane z liczba osób w tzw. wieku produkcyjnym, których jest 24 mln. Ta luka jest ogromna. Wskaźnik aktywności zawodowej w Polsce jest niski. I musimy coś z tym zrobić.

Szef ZUS dodał również, że
nie zgadza się z tezą, że skoro prawie 30 proc. wypłacanych świadczeń pochodzi nie ze składek, ale z budżetu, to oznacza to, że ZUS jest niewydolny.

Zdaniem prezesa Derdziuka w Europie prawie nie ma kraju, który nie potrzebowałby państwowego wsparcia lub wykorzystania funduszy rezerwowych po to, by wypłacić emerytury. Nie można patrzeć na system emerytalny w oderwaniu od finansów publicznych. To system połączony.


Źródło: "Rzeczpospolita", 31.07.2013, Rekordowa dziura w ZUS w 2030 roku




dodano: 2013-07-31 10:59:12