Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Rok 2016 w bankowości

21 grudnia 2016 odbyła się comiesięczna konferencja prasowa Związku Banków Polskich. Głównym tematem spotkania było podsumowanie mijającego roku w bankowości i prezentacja wyników grudniowego Monitora Bankowego. Z przedstawionych danych wynika m.in., że od stycznia do września banki zapłaciły 2 mld 331 mln zł dodatkowej daniny z tytułu podatku bankowego, i że fundusze własne sektora wzrosły z 159,1 mld zł na koniec 2015 roku do 172,7 mld zł. 

W konferencji udział wzięli: Prezes Krzysztof Pietraszkiewicz, Wiceprezes Mieczysław Groszek, dr Marcin Idzik z TNS Polska i Tadeusz Białek, dyrektor zespołu prawnego ZBP. Fot. ZBP

W mijającym roku 2016 sektor bankowy w Polsce, oprócz wypełniania swojej istotnej roli w finansowaniu gospodarki i inwestycji, dostosowywaniu się do kolejnych wymogów regulacyjnych i prawnych czy udziale w procesie cyfryzacji państwa musiał mierzyć się z szeregiem innych wyzwań. Podatek bankowy zaczął obowiązywać od 1 lutego 2016 r. Banki, firmy ubezpieczeniowe oraz inne instytucje finansowe zostały obłożone daniną, wynoszącą rocznie 0,44 proc. wartości ich aktywów, podwyższone zostały domiary kapitałowe i dodatkowe koszty wynikające z konieczności wykorzystania części środków Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

Te obciążenia w głównym stopniu kształtowały nastroje wśród bankowców. Jak wskazują przeprowadzone pod koniec 2016 r. badania Monitor Bankowy (na próbie przedstawicieli 164 placówek bankowych), uległy one wyraźnemu pogorszeniu.

Pogorszenie nastrojów

Choć zgodnie z odpowiedziami ponad połowy respondentów rok ten okazał się „taki sobie, ani dobry, ani zły”, to jednak już tylko 28 proc. (w porównaniu do 45 proc. w 2015) badanych skłaniało się ku pozytywnej ocenie, a aż 21 proc. wypowiedziało się negatywnie, co stanowi wzrost o 6 pp. w porównaniu z rokiem poprzednim. Ponadto, zaledwie co piąty badany ocenia ten rok lepiej w porównaniu do roku poprzedniego. Odczuwalna jest przede wszystkim stagnacja – 39 proc. bankierów twierdzi, że mijający rok był taki sam jak poprzedni.

Według badanych zmieniła się również opinia klientów o bankach. Zdaniem bankierów 24 proc. klientów indywidualnych i 13 proc. korporacyjnych ma gorszą opinię o sektorze niż w roku poprzednim. Odpowiednio 67 proc. i 74 proc. nie zmieniło swojej opinii w porównaniu do roku poprzedniego. Ogólnie według bankierów rok 2016 jest lepiej oceniany przez klientów korporacyjnych. Zgodnie z badaniem, 13 proc. klientów w tym segmencie odczuło poprawę w porównaniu z 2015 r.

Widoczne wyhamowanie biznesu

Biznes mniej chętnie niż w poprzednich latach zakłada konta w bankach. W 2016 r. zmalała liczba rachunków osób prowadzących działalność gospodarczą oraz liczba indywidualnych lokat. Nieco mniejszy niż w roku poprzednim był też wzrost liczby klientów korzystających z dostępu elektronicznego. Podobnie nieznacznie zmienił się wzrost liczby kredytów indywidualnych oraz otwartych rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych (ROR). W odniesieniu do kredytów indywidualnych, 43 proc. bankierów oceniło, iż ich liczba „nieco wzrosła”. Stanowi to spadek o 13 pp. w porównaniu z 2015 r.

Bankierzy zauważyli również zwiększenie się liczby odmów udzielenia kredytu (o 3 proc. więcej głosów „bardzo wzrosła”). W przekonaniu badanych odrobinę wzrosło również niezadowolenie klientów indywidualnych - zwiększyła się ilość skarg, zażaleń, reklamacji i sporów. Niewiele zmieniła się liczba klientów rezygnujących z usług banków.

Struktura dochodów

W 2016 r. najważniejszym źródłem zysków sektora bankowego była redukcja kosztów oraz przychody z opłat i prowizji. Zdaniem przedstawicieli sektora, ponad połowę przychodów generował wzrost sprzedaży produktów dotychczasowym klientom. Co trzeci badany (33 proc.) odpowiedział, że zyski banków opierały się na wzroście cen usług. W porównaniu z rokiem poprzednim, jest to wzrost o 8 pp. Tylko 13 proc. bankierów źródeł przychodów upatruje w liczbie nowo pozyskanych klientów.

Zdaniem połowy respondentów w mijającym roku na kondycję i wyniki sektora bankowego największy wpływ miało tempo wzrostu dochodów ludności (dodatnia zmiana o 13 pp.). Korzystne okazały się również koncentracja w sektorze, a także poziom stóp procentowych i relatywnie niskie bezrobocie. Wyraźnie straciło na znaczeniu tempo wzrostu gospodarczego. W 2015 r. bankierzy uznawali je za główny pozytywny czynnik (52 proc. odpowiedzi), podczas gdy w 2016 r. twierdzi tak 30 proc. Ważne są także czynniki polityczne – zdaniem 26 proc. badanych korzystnym czynnikiem jest przynależność Polski do struktur unijnych.
Wśród najmniej korzystnych czynników mających wpływ na sektor, najważniejszymi są obciążenia podatkowe (54 proc. odpowiedzi). Wzrasta także nieufność wobec banków, co zauważyło 42 proc. badanych. (o 8 pp. więcej niż w 2015 r.). Istotnymi czynnikami nadal pozostaje konkurencja oraz problem kredytów walutowych.

Jeśli chodzi o możliwości rozwoju sektora, za najważniejsze obszary bankierzy uznali bankowość detaliczną i MŚP (odpowiednio 41 proc. i 23 proc. odpowiedzi). W porównaniu z rokiem poprzednim o 2 proc. wzrosło znaczenie bancanssurance, a o 1 proc. bankowość korporacyjna.  Z kolei mniej potencjału sektor bankowy upatruje w private bankingu, bankowości inwestycyjnej i hipotecznej.


Źródło: Związek Banków Polskich


dodano: 2016-12-22 07:59:49