Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Walutowe kredyty mieszkaniowe coraz mniej popularne

Z roku na rok maleje udział kredytów mieszkaniowych w walutach obcych w porównaniu do wszystkich pożyczek mieszkaniowych – wynika z opracowania Narodowego Banku Polskiego dotyczącego rynku nieruchomości w Polsce w I kwartale 2016 r. NBP wymienia kilka kluczowych czynników, które wpłynęły na ten spadek. Co to oznacza dla branży nieruchomości?

Po pierwsze, banki przestały udzielać wsparcia osobom, które nie otrzymują regularnego wynagrodzenia w danej walucie. To także efekt regularnej amortyzacji, wcześniejszych spłat oraz refinansowania.

– Mniejszy popyt na walutowe kredyty mieszkaniowe to potwierdzenie większej stabilności finansowej polskich gospodarstw domowych
– ocenia Marek Szmolke, prezes spółki deweloperskiej PB START. – Jednocześnie jest to bardziej korzystne dla sytuacji makroekonomicznej całego kraju – dodaje. 

Nie oznacza to jednak, że taki rodzaj finansowania zakupu nieruchomości nie jest spotykany. Banki nadal udzielają kredytów w obcej walucie na cele mieszkaniowe, z tą różnicą, że ich jakość jest o wiele wyższa niż przed laty. W efekcie udział kredytów zagrożonych na koniec I kwartału 2016 r. wynosił zaledwie 3,2%.

Złotówkowe wciąż atrakcyjne

Mniejsze zainteresowanie walutowymi produktami finansowymi nie oznacza jednak spadku aktywności kredytowej Polaków. Nadal jest to jeden z najpopularniejszych sposobów na sfinansowanie inwestycji mieszkaniowych.

W pierwszych miesiącach tego roku udzielono kredytów o wartości 9,7 mld zł – podaje NBP. Co prawda, oznacza to spadek w porównaniu do IV kwartału 2015 roku, jednak wysoka wartość wypłaconych wówczas nowych kredytów wynikała głównie ze zmian regulacyjnych (wzrost minimalnego wkładu własnego, wyczerpanie środków z MdM).

Warto również zauważyć, że pożyczki w złotówkach są tak popularne także ze względu na wysoką jakość – na koniec I kwartału 2016 r. udział kredytów zagrożonych utrzymywał się na poziomie 2,7%. 

Dobry czas na inwestycje

– Przyglądając się sytuacji kredytowej z pierwszej połowy roku można się spodziewać, że kolejne miesiące będą równie stabilne i korzystne dla nabywców – podkreśla prezes PB Start.

Malejący poziom zagrożonych kredytów w połączeniu z postępującymi pracami nad systemowym rozwiązaniem kwestii walutowych kredytów mieszkaniowych z pewnością podniesie komfort przyszłych kredytobiorców.

Nowym transakcjom sprzyjała będzie również zrównoważona sytuacja na rynku nieruchomości. Od początku 2016 roku rośnie stopa zwrotów z inwestycji mieszkaniowych (szczególnie krótkoterminowych). Według NBP są bardziej opłacalne niż np. 10-letnie obligacje skarbowe. Szacowana jest również coraz większa dostępność m2 za przeciętne wynagrodzenie. 

To z pewnością dobry moment, aby pomyśleć o zainwestowaniu we własne „M” lub zakupie lokalu pod wynajem.


Źródło: Materiały prasowe


dodano: 2016-07-28 07:57:21