Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Za dużo biurokracji w ustawie o odpadach


Znowelizowana kilka miesięcy temu ustawa o odpadach nałożyła na niektórych posiadaczy odpadów nieuzasadnione i nadmiernie uciążliwe obowiązki, nieproporcjonalne do ryzyka jakie wiąże się z prowadzoną przez nich działalnością. Konfederacja Lewiatan i Polski Związek Przetwórców Tworzyw Sztucznych uważają, że posiadacze odpadów o znacznej wartości nabywczej powinni być wyłączeni z regulacji ustawy.



– Autorzy nowelizacji ustawy o odpadach kierowali się dobrymi intencjami, jednak krąg podmiotów i nieograniczony rodzaj odpadów spowodował, że na niektórych posiadaczy odpadów nałożono wiele uciążliwych obowiązków – mówi Daria Kulczycka, dyrektorka departamentu energii i zmian klimatu Konfederacji Lewiatan.


Inne ryzyka stwarzają posiadacze odpadów, dla których samo ich przyjęcie wiąże się z uzyskaniem przychodu, a inne posiadacze odpadów, którzy nabywają je w celu przetworzenia.

Całkowicie pominięto w regulacjach wartość odpadów. Ceny nabycia niektórych odpadów są bowiem wyższe niż stawki zabezpieczenia. W takiej sytuacji powstaje pytanie o sens wprowadzania w odniesieniu do takich odpadów zabezpieczenia roszczeń i innych obostrzeń wynikających ze znowelizowanej ustawy o odpadach oraz z proponowanych w obecnym brzmieniu projektów rozporządzeń.

Zdaniem Konfederacji Lewiatan i Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych, posiadacze odpadów o znacznej wartości nabywczej powinni być wyłączeni z obowiązków nałożonych przez nowelizację, w szczególności dotyczących:
  1. Zabezpieczenia roszczeń i monitoringu wizyjnego – w obu tych przypadkach koszty zabezpieczenia roszczeń są nieuzasadnione, niewspółmierne do ryzyka, jakie niesie ze sobą magazynowanie odpadów przez posiadaczy odpadów o znacznej wartości nabywczej,
  2. Sporządzania operatów przeciwpożarowych, w szczególności w oparciu o proponowane w projekcie rozporządzenia bardziej restrykcyjne warunki przeciwpożarowe niż znane i stosowane od lat. Chodzi tu głównie o szerokość proponowanej drogi pożarowej, która według standardów wynosi 4 m, a według projektu rozporządzenia 7 m, narzucenie pozostawienia 5 m odległości z każdej strony drogi, a także 5 m od granicy działki do miejsc magazynowania odpadów oraz wprowadzenie maksymalnej powierzchni sektorów – 400 m2, w których mogą być magazynowane odpady. W tym przypadku, obok nieuzasadnionych kosztów i radykalnego zmniejszenia potencjalnych powierzchni magazynowych należy również zwrócić uwagę na okoliczność, że nie wiadomo jest według jakiego zakresu operaty te należy sporządzić.
– Proponujemy znowelizowanie ustawy i wprowadzenie do niej regulacji, zgodnie z którą, z obowiązków wyłączeni zostaną posiadacze odpadów, nabywający odpady za cenę netto średnioroczną przewyższającą stawkę przewidzianą dla zabezpieczenia roszczeń, którzy fakt ten udokumentują w odpowiedni sposób, np. za pomocą faktur – dodaje Daria Kulczycka.

Źródło: Konfederacja Lewiatan / Daria Kulczycka


dodano: 2019-02-19 06:02:04