Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Felietony

Strona :
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
dodano: 2012-03-03
Miesiąc temu wyraziłem tu swoje uznanie dla pani Hanny Gronkiewicz-Waltz za klasę, z jaką zrezygnowała z funkcji prezesa Narodowego Banku Polskiego. Jednocześnie, z pełnym przekonaniem, uspokajałem wróżących załamanie rynku pieniężnego i wzrost inflacji, że ta decyzja niczego takiego nie spowoduje. Słowami Pani Prezes twierdziłem, że nie ma ludzi niezastąpionych, że jest wielu równie dobrych, a może lepszych kandydatów na to stanowisko.
dodano: 2012-03-02
Różne techniki blefu stosują negocjatorzy, działacze społeczni i polityczni. Błef stosowany przez kandydatów na różne funkcje partyjne i państwowe służyć ma przekonywaniu np. elektoratu wyborczego do ludzi i ich programów, a w konsekwencji spowodować, by członkowie tego elektoratu oddali swój głos na taką a nie inną partię...
dodano: 2012-03-02
Styl negocjacji opartych na zasadach czy też negocjacje wokół meritum okazują się sposobem na porozumienie, sposobem, na konstruktywne rozwiązywanie problemów. Jednak podejmując negocjacje wokół meritum, trzeba dojrzeć do tego stylu negocjowania, uwierzyć w jego sens, wypracować w sobie pozytywną motywację.
dodano: 2012-03-02
Niejednokrotnie sytuacja zmusza Cię do zabrania głosu bez przygotowania, na zasadzie improwizacji. Musisz zatem posiąść umiejętność szybkiej koncentracji, która pozwoli Ci niemal w ułamkach sekund dostrzec i uświadomić sobie subproblemy, stanowiące tematyczne ogniwa Twojej wypowiedzi, np. krótkiej polemiki z przedmówcą.
dodano: 2012-03-02
Do często niedocenianych, zaś bardzo skutecznych środków perswazji zaliczyć można pytania, a sztukę stawiania i zadawania pytań traktować należy jako niezwykle cenny środek perswazji. Kopmeyer, autor „Praktycznych metod osiągania sukcesów" mówi: Możesz wypytać swój sukces!
dodano: 2012-03-02
Przekonujemy i jesteśmy przekonywani, w gruncie rzeczy bowiem rozmawiamy ze sobą, żeby się nieustannie do czegoś przekonywać. Bywa, że częstokroć bardziej zależy nam na przeforsowaniu własnych racji, niż poszukiwaniu prawdy, diagnozowaniu stanów faktycznych, poszukiwaniu rozwiązań problemów nurtujących nasze środowisko. 
dodano: 2012-03-02
Bywa, że zżymam się na postawy kolegów dziennikarzy, którzy goniąc za newsem podejmują tematy bez należytego sprawdzenia źródeł informacji. Bywa, że wykazują rażący brak staranności i rzetelności w ich zbieraniu i opracowywaniu. Bywa, że w konsekwencji prowadzi to do krzywdzących ocen i wniosków, których skutki są często nie do naprawienia. 
dodano: 2012-03-02
Wśród interpersonalnych konfliktów, chaosu myśli i słów, braku jasno określonych i umiejętnie zwerbalizowanych merytorycznych celów giną szanse na twórczą dysputę, której konsekwencją winny być równie twórcze ustalenia otwierające szansę realizacji celów najważniejszych. Priorytetowe cele, najistotniejsze interesy i sprawy giną w retorycznym bezładzie służącym jedynie wszelkiej destabilizacji tak politycznej, jak gospodarczej w wymiarze indywidualnym i zbiorowym.
dodano: 2012-03-01
Zapewne sam Carnegie, mistrz i twórca kursów publicznego przemawiania w Stanach Zjednoczonych, nie powstydziłby się takiej pasji, wyobraźni i krasomówczej aktywności, jaka ogarnęła uczestników PRESTIŻOWYCH WARSZTATÓW „PUBLIC SPEAKING". 
dodano: 2012-03-01
Co powinieneś uczynić, by chciano Cię słuchać, by ulegano właśnie Tobie, by przyjmowano Twoją argumentacje? Czy w trudnym sporze będziesz umiał formułować własne racje, wyzwalać w sobie, emanującą na innych ową siłę perswazji, której ulegać będą wszyscy Ci, do których się zwrócisz?