
Wydarzenia
|
Co czeka nas w polskiej gospodarce w 2014 r.? ![]() Podobnie jak w poprzednich latach "Puls Biznesu" spytał o to piętnaście szanowanych zespołów analitycznych banków. Analitycy są dobrej myśli. Prognozują, że w rozpoczynającym się roku nasza gospodarka urośnie o 3,1 proc. (mediana zebranych prognoz). Szału nie ma, ale na tle ostatnich sześciu lat to i tak przyzwoity wynik. Pewnie okaże się jednym z najlepszych w Unii Europejskiej. Lekkie ożywienie na rynku pracy (wynagrodzenia wzrosną o 3,8 proc., a bezrobocie spadnie do 13,2 proc.) pobudzi konsumpcję (jej dynamika sięgnie 2,3 proc., czyli będzie najwyższa od trzech lat), a ta razem ze wzrostem eksportu zachęci firmy do inwestowania (nakłady rozwojowe w gospodarce mają wzrosnąć o 3,7 proc. — również najwięcej od trzech lat). Niskie pozostaną inflacja (1,7 proc.) i stopy procentowe (czeka nas tylko jedna podwyżka głównej stopy Narodowego Banku Polskiego, o 0,25 pkt proc.), a kurs złotego będzie relatywnie stabilny. Czyli koniunktura powinna kręcić się coraz szybciej i sprzyjać przedsiębiorcom. Źródło: "Puls Biznesu", 07.01.2014, Ożywienie to już pewnik, autor - Jacek Kowalczyk. Więcej we wtorkowym "Pulsie Biznesu" oraz internetowej sekcji PREMIUM dodano: 2014-01-07 09:15:11 |
















