
Wydarzenia
|
Dlaczego produkcja potrzebuje różnorodności? Według tegorocznego badania „Kobiety w przemyśle”, autorstwa
HRK Engineering & Manufacturing, 34% firm z sektora produkcyjnego deklaruje wzrost zatrudnienia
pań na stanowiskach specjalistycznych z obszaru naukowo–technicznego. Wyniki idą w parze z
rozwijającym się trendem w biznesie, który daje równe szanse kobietom i mężczyznom, zgodnie z
polityką różnorodności. Polski przemysł otwiera się na panie, jednak dzieje się to stopniowo. O tym,
kogo potrzebuje industry 4.0 i dlaczego transformacja miejsc pracy jest potrzebna opowiada Dominika
Frydlewicz, HR Manager firmy Cedo.W polskich firmach produkcyjnych coraz częściej można spotkać operatorkę, liderkę czy specjalistkę do spraw jakości, jednak nie jest to standard. Z badania przeprowadzonego przez HRK wynika, że aż 71% kobiet zatrudnionych w sektorze przemysłowym pracuje w działach: administracji, finansów, księgowości, HR czy obsłudze klienta. Produkcję, montaż czy kontrolę jakości wciąż wybiera mniej niż ⅓ kobiet. – Coraz więcej kobiet wybiera uczelnie techniczne albo wykonuje zawody, które w powszechnej opinii były do niedawna zarezerwowane wyłącznie dla panów. Nowoczesny przemysł potrzebuje wiedzy i umiejętności, a te nie mają płci. Jednak przez lata utrwalania stereotypów konieczna jest aktywizacja kobiet na stanowiskach dotychczas określanych jako „męskie”. Wiele firm podejmuje takie działania zarówno na zewnątrz – prowadzone są specjalne kampanie rekrutacyjne, a w ogłoszeniach o pracę pojawiają się feminatywy – jak i wewnątrz organizacji – poprzez szkolenia wewnętrzne i programy wspierające rozwój kompetencji. W Cedo od samego początku jesteśmy otwarci na zatrudnienie kobiet – ich udział w zespole wynosi 50%, a średni staż pracy to 5,8 lat – mówi Dominika Frydlewicz. Dlaczego przemysł potrzebuje kobiet? Globalna konkurencja, nowe oczekiwania klientów i wszechobecna digitalizacja wymuszają zmianę w zarządzaniu produkcją. Umiejętne połączenie automatyzacji z odpowiednimi kompetencjami pracowników to wyzwanie, przed którymi stoją duże firmy produkcyjne. Dziś jeszcze mocniej niż dotychczas liczą się kompetencje osób zatrudnionych – w tym kobiet. Transformacja miejsc pracy Mówiąc o otwartości na zatrudnienie kobiet w zespołach technicznych, nie można pominąć kwestii siły fizycznej, która w przypadku niektórych stanowisk jest równie ważna, co posiadane umiejętności. Aby zniwelować dysproporcje pomiędzy płciami, niezbędne jest wprowadzenie rozwiązań, zmniejszających jej wartość. – Operator, kontroler jakości, lider produkcji, magazynier to stanowiska, które w strukturach Cedo zajmują także kobiety. Na przestrzeni lat ich udział wyraźnie się zwiększa, z czego jako organizacja jesteśmy dumni. To z pewnością efekt większej otwartości pań na rozwój i pokłosie takich działań jak kampanie promujące wewnętrzne rekrutacje czy zachęcające do udziału w szkoleniach i programach podnoszących kwalifikacje, ale nie tylko. Jesteśmy świadomi, jak ważna jest ergonomia na stanowisku pracy. Dlatego wprowadzamy takie rozwiązania technologiczne, które jednocześnie poprawiają komfort pracy oraz zmniejszają znaczenie siły fizycznej – np. ułatwiliśmy przenoszenie i podnoszenie produktów przy pomocy manipulatorów, elektrycznych wózków czy automatycznej stacji rozładunku – mówi Dominika Frydlewicz z firmy Cedo i podsumowuje: – Proces transformacji miejsc pracy jest konieczny, szczególnie w aktualnej sytuacji zwiększania się aktywności zawodowej kobiet. Dziś jeszcze mocniej niż wcześniej staramy się przyśpieszyć pewne działania, aby praca w obszarze produkcji była w pełni dostępna dla wszystkich. Otwarcie przemysłu na kobiety to krok nie tylko w stronę równego rozwoju zawodowego, ale także budowania różnorodnych organizacji, których siłą są ludzie. Choć to długofalowy proces i wymaga wielu działań ze strony sektora przemysłowego, to transformacja już się rozpoczęła i przynosi efekty. dodano: 2022-04-29 07:25:14 |
















Według tegorocznego badania „Kobiety w przemyśle”, autorstwa
HRK Engineering & Manufacturing, 34% firm z sektora produkcyjnego deklaruje wzrost zatrudnienia
pań na stanowiskach specjalistycznych z obszaru naukowo–technicznego. Wyniki idą w parze z
rozwijającym się trendem w biznesie, który daje równe szanse kobietom i mężczyznom, zgodnie z
polityką różnorodności. Polski przemysł otwiera się na panie, jednak dzieje się to stopniowo. O tym,
kogo potrzebuje industry 4.0 i dlaczego transformacja miejsc pracy jest potrzebna opowiada Dominika
Frydlewicz, HR Manager firmy Cedo.