
Wydarzenia
|
Ludzie poznali się na naszych sztuczkach – Kiedyś ludzie mówili: to jest "zła reklama" i każdy chciał ją
poprawić, a najchętniej sam zrobić po swojemu. Teraz konsumenci
rozumieją rolę reklamy, rozumieją, że korzysta ona z pewnych konwencji –
opowiada Tomasz Bartnik, partner w pracowni koncepcyjnej One Eleven w
rozmowie z Tomaszem Wygnańskim na portalu Media&Marketing Polska.MMP: Kiedy wiele lat temu w MMP publikowaliśmy wywiad z profesorem Philipem Kotlerem, powiedział on, że konsument jest królem. Potem wielu strategów w Polsce poszło krok dalej i określiło postawę konsumenta jako cynika, niezwiązanego emocjonalnie z brandami, ale wybierającego to, co aktualnie dla niego jest wygodniejsze i tańsze. Czy relacja marka konsument nadal podlega erozji? Czy nie będzie już lovemarks? I jak zatem wytłumaczyć obecny fenomen Apple, który jest najpotężniejszym lovemarks w historii? Tomasz Bartnik: Prawdą jest, że konsumenci są bardziej cyniczni, przede wszystkim dlatego, że poznali się na naszych sztuczkach. Pamiętam, jak prowadziliśmy badanie w małej miejscowości i starsza pani z beretem i torebką trzymanymi na kolanach na jedno z pytań odpowiedziała, że wszystko, proszę pana, zależy od tego, jaki jest target. Ludzie lepiej niż kiedyś znają charakter gry marketingowej i są w związku z tym bardziej sceptyczni. Jednak to nie znaczy, że tej gry nie akceptują. Źródło i czytaj więcej na stronie mediamarketingpolska.pl dodano: 2016-10-21 07:55:35 |
















– Kiedyś ludzie mówili: to jest "zła reklama" i każdy chciał ją
poprawić, a najchętniej sam zrobić po swojemu. Teraz konsumenci
rozumieją rolę reklamy, rozumieją, że korzysta ona z pewnych konwencji –
opowiada Tomasz Bartnik, partner w pracowni koncepcyjnej One Eleven w
rozmowie z Tomaszem Wygnańskim na portalu Media&Marketing Polska.