
Wydarzenia
|
Nowy rok, nowe warianty ransomware Analitycy z FortiGuard Labs, podmiotu firmy Fortinet
zajmującego się badaniem i analizą zagrożeń, nieustannie zbierają dane na temat najpoważniejszych
niebezpieczeństw w cyfrowym świecie. Na początku 2023 roku wykryli trzy warianty złośliwego
oprogramowania, które dotknęły użytkowników systemów Windows i Linux. Każda zidentyfikowana odmiana
ataku ransomware szyfrowała dane na zainfekowanym urządzeniu i żądała okupu od ofiary w zamian za
odszyfrowanie informacji. Poniżej przedstawiono mechanizm działania wykrytych wariantów. ![]() Oprogramowanie Monti prowadzi tzw. ścianę wstydu Monti to stosunkowo nowy wariant ataku ransomware, zaprojektowany do szyfrowania plików w systemach Linux. Pliki zaatakowane przez Monti mają rozszerzenie „.puuuk”. Zespół FortiGuard Labs wykrył także warianty tego złośliwego oprogramowania, które działają na systemach Windows. ![]() Grafika 1. Pliki zaszyfrowane przez Monti Na zainfekowanym urządzeniu Monti zostawia notatkę o konieczności zapłaty okupu zatytułowaną „README.txt”. Ponadto, pokazuje ofierze, ile plików zostało zaszyfrowanych. W przeciwieństwie do typowego ataku ransomware, Monti obsługuje dwie oddzielne strony w sieci TOR: jedną do hostowania danych skradzionych ofiarom i drugą, do negocjowania okupu. W momencie opracowywania tego materiału druga witryna nie była dostępna. ![]() Grafika 2. Tzw. ściana wstydu oprogramowania Monti. Strona wycieku danych zawiera tzw. ścianę wstydu (Wall of Shame) z założeniem, że pokazywała będzie dane ofiar, które nie zapłaciły okupu. Obecnie ściana jest pusta, ale zawiera prowokacyjną wiadomość, która może wskazywać, że wiele ofiar dotkniętych Monti było „chętnych do współpracy” i zapłaciło okup (z wyjątkiem jednej ofiary w Argentynie). BlackHunt atakuje także kopie plików Analitycy FortiGuard Labs zidentyfikowali nowe warianty złośliwego oprogramowania BlackHunt. Dostęp do sieci ofiar uzyskują poprzez niepoprawnie skonfigurowany protokół zdalnego dostępu Remote Desktop Protocol (RDP). ![]() Grafika 3. Pliki zaszyfrowane przez BlackHunt. Pliki zaszyfrowane przez ransomware BlackHunt można zidentyfikować za pomocą następującego wzorca nazwy pliku: [unikalny identyfikator przypisany do każdej zagrożonej maszyny].[kontaktowy adres e-mail].Black. BlackHunt usuwa również kopie plików, co znacznie utrudnia ich odzyskanie. Oprogramowanie zostawia na zainfekowanym urządzeniu dwie notatki na temat okupu: jedna nosi tytuł „#BlackHunt_ReadMe.hta”, a druga „#BlackHunt_ReadMe.txt”. ![]() Grafika 4. Notatka w formacie HTA, mówiąca o ataku BlackHunt i konieczności zapłacenia okupu. Chociaż obie noty dotyczą ataku BlackHunt, zawierają różne adresy e-mail, za pośrednictwem których ofiara powinna skontaktować się z przestępcami, a także odmienne identyfikatory przypisane do każdej ofiary. Notatka o okupie w formacie HTA zawiera link do strony sieci TOR, która nie była już dostępna w czasie dochodzenia prowadzonego przez FortiGuard Labs. Ransomware Putin publikuje dane na Telegramie Putin to najnowszy wariant złośliwego oprogramowania szyfrującego pliki. Ta odmiana ataku ransomware próbuje wyłudzić pieniądze za odszyfrowanie danych i ich nieupublicznianie. Pliki zaszyfrowane przez ransomware Putin mają rozszerzenie „.PUTIN”. Grafika 5. Wiadomość od oprogramowania Putin mówiąca o konieczności zapłaty okupu w ciągu dwóch dni. Podobnie jak Monti i BlackHunt, oprogramowanie Putin zostawia na zaatakowanym urządzeniu notatkę zatytułowaną „README.txt”, która informuje ofiarę, że ma dwa dni na zapłacenie okupu, a w przeciwnym razie skradzione dane nie zostaną odzyskane. Jest to powszechna taktyka stosowana przez atakujących, która ma wywrzeć presję na ofiarach, aby jak najszybciej zapłaciły okup. ![]() Grafika 6. Kanał ransomware Putin na platformie Telegram. Notatka mówiąca o konieczności zapłacenia okupu zawiera linki do dwóch kanałów na platformie Telegram: jeden służy negocjowaniu płatności okupu z przestępcami, a drugi publikowaniu danych skradzionych ofiarom. W momencie prowadzenia śledztwa przez FortiGuard Labs na kanale wykorzystywanym do gromadzenia danych wymienione są dwie firmy – z Singapuru i Hiszpanii. Jednak daty postów na kanale sięgają tylko końca listopada 2022 r., wskazując, że ransomware Putin prawdopodobnie nie jest jeszcze rozpowszechniony na szeroką skalę. W obliczu ciągle pojawiających się nowych wariantów ataków ransomware, przedsiębiorstwa powinny dostosować swoje działania obronne do taktyk cyberprzestępców. Tworzenie kopii zapasowych danych, korzystanie z wielopoziomowego podejścia do zabezpieczania cyfrowych zasobów, a także identyfikowanie ścieżek, którymi przestępcy mogą dostać się do systemu, to podstawowe sposoby na minimalizowanie negatywnych skutków cyberataku. Źródło: Fortinet dodano: 2023-01-25 07:37:01 |





















