Ochrona wizerunku Fryderyka Chopina
Korzystanie z wizerunku Fryderyka Chopina poza muzyką nie może
być sprzeczne z wartościami kultury wysokiej oraz powinno odwoływać się do najwyżej jakości, kunsztu
i mistrzostwa produktu lub usługi.
 Na 26 kwietnia br. przypadał ustanowiony przez UNESCO
Światowy Dzień Własności Intelektualnej. Z tej okazji, 24 kwietnia, Urząd Patentowy RP i Narodowy
Instytut Fryderyka Chopina zorganizowali konferencję „Ochrona wizerunku Fryderyka Chopina”, która
odbyła się w siedzibie Filharmonii Narodowej. Taki jej temat organizatorzy konferencji uzasadniali i
podkreślali, że ochrona wizerunku Fryderyka Chopina jest niezwykle istotna zarówno w aspekcie
promocji dziedzictwa narodowego i twórczości wielkiego polskiego kompozytora, jak również przez
wzgląd na wzmożoną, szczególnie w ostatnich latach, aktywność polskich przedsiębiorców
zainteresowanych wykorzystaniem tego wizerunku w swojej działalności biznesowej.
Konferencję otworzył pokaz filmu dokumentalnego „Chopin’s Story by lan Gillan from Deep
Purple” w reżyserii Jerzego Szkamruka. W dokumencie, kilkakrotnie nagrodzanym na prestiżowych
festiwalach filmowych Ian Gillan – lider zespołu Deep Purple oprowadza widza po ojczyźnie
kompozytora, pokazując jak kraj i ludzie, wśród których wzrastał, wpłynęli na uformowanie jednego z
największych artystów w historii muzyki. Film w nowoczesny sposób pokazuje jak to, co zakorzenione w
lokalnej kulturze staje się wspólnym dziedzictwem całego kontynentu.
Dr Alicja
Adamczak, prezes Urzędu Patentowego RP otwierając konferencję podkreśliła, że zainteresowanie
biznesu wykorzystaniem marki Fryderyka Chopina jest bardzo duże i rośnie. Przedsiębiorca, który
zapragnie firmować swój produkt wizerunkiem kompozytora, musi jednak liczyć się z tym, że jest on
prawnie chroniony. Obowiązująca obecnie ustawa z dnia 3 lutego 2001 roku o ochronie dziedzictwa
Fryderyka Chopina stanowi, że opiekę nad właściwym wykorzystaniem nazwiska kompozytora w celach
kulturalnych, edukacyjnych, ale też komercyjnych, sprawuje Narodowy Instytut Fryderyka Chopina
(NIFC). Udziela on licencji podmiotom gospodarczym, które chciałyby używać nazwiska i wizerunku
Chopina.
Jako przykład, jak silną marką jest Fryderyk Chopin dr Artur Szklener, dyrektor
Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina podał Konkurs Chopinowski, który przyciąga od lat rekordowo
liczną widownię. Podczas ostatniej edycji konkursu w 2015 r. transmisji słuchano w ponad 200 krajach
świata. Press-Service wyliczył, że suma, jaką organizatorzy musieliby wydać, by osiągnąć taką
widoczność w mediach, wyniosłaby blisko 44,3 mln zł – na tyle szacuje się ekwiwalent reklamowy
publikacji na temat konkursu.
Szklener przypomniał, że ustawa wskazuje ministra kultury, jako
osobę odpowiedzialną za dochodzenie ochrony dóbr, a kwoty zasądzone w wyniku odszkodowania lub
zadośćuczynienia za naruszanie dóbr są przekazywane na rzecz NIFC. Jak mówił dyrektor instytutu nie
jest najlepszym rozwiązaniem, że ustawa skupia się na tym, jak chronić wizerunek Fryderyka Chopina
poprzez restrykcje, a jedynym narzędziem egzekwowania jest sąd, ale w ciągu 15 lat obowiązywania
ustawy NIFC i Urząd Patentowy wypracowały "zadowalający sposób egzekwowania ustawy". Przyjęto jako
zasadę, aby przed zarejestrowaniem jakiegokolwiek produktu, którego producent chce skorzystać z
wizerunku Chopina, zasięga się opinii działającej przy NIFC rady.
Do jakich celów można
wykorzystywać nazwisko kompozytora?
– Dopuszczamy wyjście poza sferę muzyki w korzystaniu z
wizerunku Fryderyka Chopina. Są dwa warunki – produkt lub usługa nie mogą być sprzeczne z
wartościami kultury wysokiej oraz powinny odwoływać się do najwyżej jakości, kunsztu i mistrzostwa w
dane dziedzinie – mówił dyrektor Szklener.
– Nie da się ukryć, że dla większości Polaków
najlepiej rozpoznawalnym produktem z nazwiskiem Chopina w nazwie jest wódka produkowana przez Polmos
Siedlce. Utrwaliła się też już nazwa Chopin Airport nadana Lotnisku Okęcie w 2001 r. Poza tymi dwoma
flagowymi przykładami na rynku znajdziemy niezliczone towary oznaczone nazwiskiem kompozytora, od
słodyczy poprzez kosmetyki, meble aż po piny węglowe do regeneracji chrząstki stawowej – powiedziała
prawniczka Dorota Rzążewska, która moderowała jedną z sesji poniedziałkowej
konferencji.
Budując markę produktu przedsiębiorstwo ma za zadanie określić jej tożsamość.
Zdaniem Rzążewskiej nadanie marce nazwy będącej nazwiskiem słynnej postaci jest w pewnym sensie
pójściem na skróty, ponieważ taka postać sama w sobie niesie ładunek skojarzeń.
– W
przypadku Chopina to między innymi polskość, elitarność, ekskluzywność, gdyż, nie ukrywajmy, jego
muzyka stanowi element kultury wysokiej a nie popularnej, a tym samym części społeczeństwa nie jest
bliżej znana – mówiła prawniczka.
Decyzja ubiegania się o możliwość wykorzystania wizerunku
kompozytora nie zawsze jednak przekłada się na sukces produktu.
– Na wykorzystanie
oznaczenia Chopina NIFC udziela licencji, co za tym idzie taką samą nazwę mogą nosić produkty
podobne np. praliny pochodzące od dwóch różnych producentów. W pewnych wypadkach może się zdarzyć,
że nazwanie słodyczy Chopin z jednej strony doda im prestiżu, ale z drugiej strony osłabi zdolność
rozróżniania produktów jednego producenta od produktów innego wytwórcy. Można sobie wyobrazić, że
nabywcy będzie wszystko jedno, czy kupi czekoladki Chopin jednej czy drugiej firmy, skoro oba
produkty pozycjonowane są jako ekskluzywne. Zakup będzie podyktowany jedynie chęcią posiadania
słodyczy oznaczonych właśnie ta nazwą, ponieważ, na przykład, stanowią odpowiedni, kojarzący się z
Polską prezent dla zagranicznego gościa – zauważa Rzążewska.
NIFC za wyrażenie zgody na
używanie znaku w celach komercyjnych pobiera opłaty: 1000–2000 zł rocznie i procent od uzyskanych
zysków. Środki z opłat idą na utrzymanie ochrony znaku towarowego w Polsce i innych
krajach.
Zainteresowanie Chopinem rośnie, szczególnie w Azji. Pewna koreańska firma planowała
nawet serię soków owocowych Chopin. NIFC nie zgodził się jednak, gdyż wymaga, aby produkty opatrzone
wizerunkiem lub nazwiskiem Chopina miały odpowiednią jakość i kojarzyły się z Polską.
Na
świecie kwestia wykorzystania wizerunku znanych postaci na produktach uregulowana jest w różny
sposób. Nad umieszczaniem na towarach nazwiska i postaci papieża Franciszka czuwa watykański
Sekretariat Stanu, który stale monitoruje rynek, aby zapobiec nadużyciom. Z kolei postać Mozarta
może być wykorzystywana niemal bez ograniczeń – podczas Roku Mozartowskiego, przedsiębiorcy
zaproponowali konsumentom m.in. piłki golfowe, kiełbaski w kształcie skrzypiec, skarpetki a nawet
damską bieliznę – wszystko pod nazwą Mozart.
Konferencja składała się z trzech
sesji:
I. Fryderyk Chopin – wizerunek promowany od dwóch wieków
Moderator:
Piotr Brylski, Urząd Patentowy RP
- Dlaczego Chopin został ikoną
polskiej i światowej kultury?
- W jaki sposób Fryderyk Chopin
postrzegany jest dzisiaj w Polsce i na arenie międzynarodowej?
- Jaką
wartość ma wizerunek Chopina w kraju i na świecie?
Prelegenci:
- Wojciech Nowak - Dyrektor, Filharmonia
Narodowa
- dr Andrzej Byrt - Doradca Zarządu, Międzynarodowe Targi
Poznańskie
- Paweł Tyszkiewicz - Pełnomocnik Zarządu, Stowarzyszenie
Komunikacji Marketingowej SAR; Prezes, Fundacja Ad Artis
- prof. zw. dr
hab. Klaudiusz Baran - JM Rektor, Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina
- Robert Zydel, Dyrektor, Biuro Marketingu Miasta (MM), Urząd M.St.
Warszawy
II. Ochrona wizerunku ikon kultury
Moderator:
dr Piotr Zakrzewski, Urząd Patentowy RP
- Rozwiązania prawne i
praktyki stosowane w UE
- Unormowania prawne dotyczace wykorzystywania
wizerunku ikon kultury w Polsce
- Ochrona wizerunku ikon kultury w
prawie własności intelektualnej
- Rozwiązania dot. regulacji korzystania
z wizerunku Fryderyka Chopina przyjęte przez Narodowy Instytut Fryderyka
Chopina
Prelegenci:
- Aleksandra
Sewerynik - Prawnik, Dyrygent Chóralny, Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina; Kancelaria Hasik i
Partnerzy
- Wojciech Marchwica - Zastępca Dyrektora, Narodowy Instytut
Fryderyka Chopina
- Anna Kruszewska - Partner, Kancelaria
Hasik i Partnerzy
- Edyta Demby-Siwek - Dyrektor, Departament
Znaków Towarowych, Urząd Patentowy RP
III. Jak korzystać z
wizerunku ikon kultury w biznesie?
Moderator: Dorota Rzążewska, Wspólnik Zarządzający,
Kancelaria JWP Rzecznicy Patentowi
- Wykorzystanie wizerunku Chopina
w działalności biznesowej
- Wartość marki „Chopin”
- Praktyki złego wykorzystania wizerunku Chopina w znakach towarowych
- Przykłady wykorzystania wizerunku znanych osób w praktyce komercyjnej
- Czy „kulturę wysoką” można skomercjalizować?
Prelegenci:
- Koller - Partner, Kancelaria Schmidtmayr
| Sorgo | Wanke Rechtsanwälte OG, Austria Przedstawiciel RMF Classic
(tbc)
- Mariusz Szpikowski - Naczelny Dyrektor, Przedsiębiorstwo
Państwowe „Porty Lotnicze”; Dyrektor, Lotnisko Chopina w Warszawie
- Andrzej Puczyński - Prezes, Związek Producentów Audio Video, Akademia Fonograficzna –
Nagrody muzyczne „Fryderyki”
- Jolanta Radziszewska - Prezes Zarządu,
Batida Sp. z o.o.
- Anna Pruska - Prezes Zarządu, Gourmet Services Sp. z
o.o. Sp. k. - Słodki Wierzynek Royal Chocolate Workshop
Na małych zdjęciach od lewej: 1. Popiersie Fryderyka Chopina w Filharmonii Narodowej w
Warszawie. 2. Okładka filmu na DVD „Historia Chopina opowiada Ian Gillan”. Ian Gillan, lider
zespołu Deep Purple wystąpił jako narrator w filmie o polskim kompozytorze. 3. Kadr z filmu
„Historia Chopina...”. 4. Baner konferencji zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Własności
Intelektualnej. dodano: 2017-06-20 17:09:20
|