
|
Odbiurokratyzowanie gospodarki Krystyna Sonntag
Leszek Balcerowicz już na pożytku swego urzędowania powiedział, że gospodarka musi być odciążona od balastu złych i zbytecznych przepisów. W grudniu ubiegłego roku Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów przeszedł od słów do czynów i powołał Zespól zadaniowy do spraw odbiurokratyzowania gospodarki przy Kancelarii Premiera. Pierwszym konkretnym przejawem jego działalności było przekazanie opinii dotyczącej nowelizacji ustawy o weryfikacji bilansu obrotów małych firm. M.in. w oparciu o to stanowisko uproszczone zostały procedury dotyczące drobnej przedsiębiorczości.
Podstawowym zadaniem Zespołu, oprócz opiniowania nowych aktów prawnych, jest dokonanie przeglądu istniejących przepisów regulujących działalność gospodarczą, głównie pod kątem barier ją krępujących, a także wyeliminowania obszarów podatnych na korupcję. Pojawia się ona wszędzie tam, gdzie decyzje można wydawać w sposób uznaniowy. Potencjalnie korupcjogenne są wszelkie koncesje, licencje, kontyngenty, czy specjalne zezwolenia, która uzależniają inicjatywy gospodarcze od urzędniczej akceptacji. Znamienne, że ostatnie cztery lata przyniosły wyraźny, bo o 10, wzrost obszarów gdzie wymagany jest urzędniczy stempel. Obecnie, jak się oblicza koncesjonowanie i licencjonowanie obowiązuje w ponad 60 rodzajach działalności gospodarczej. Zespól jest jeszcze na etapie organizacji. Do tej pory ukonstytuowało się kilka grup roboczych z wyraźnie określonym zakresem zadań, takich jak uproszczenie systemu podatkowego, zmian w prawie dotyczącym przekształceń własnościowch, usuwania barier w tworzeniu przedsiębiorstw oraz koncesji, licencji i odrębnych zezwoleń. W trakcie formowania są grupy merytoryczne, które zajmować się będą analizą regulacji towarzyszących liberalizacji infrastruktury gospodarczej przepisów dotyczących rynku kapitałowego, inwestycji, nieruchomości, pracy. Kolejne zajmować się będą uproszczeniem procedur administracyjnych i przepisów regulujących problemy związane ze standaryzacją i uzyskiwaniem certyfikatów. W sumie powołanych zostanie 10 grup roboczych. Otwartych jeśli chodzi o dobór ekspertów i szybko reagujących na napływające sygnały. W ich skład wchodzą przedstawiciele resortów i urzędów centralnych, przedstawiciele społecznych organizacji gospodarczych takich jak Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Rada Biznesu, Business Centre Club, Polsko-Amerykańska Izba Przemysłowo-Handlowa, regionalne izby rzemieślnicze oraz publicyści specjalizujący się w tematyce gospodarczej. Sygnały o zbędnych, czy wręcz szkodliwych przepisach, które należy anulować płyną do Zespołu różnymi kanałami. Przede wszystkim od szerokiej reprezantacji organizacji samorządowych zrzeszających przedsiębiorców. Polska Rada Biznesu już w końcu ubiegłego roku zgłosiła pakiet około 80 postulatów dotyczących zmian w przepisach regulujących różne sfery życia gospodarczego. M.in. kwestii opodatkowania holdingów i polityki celnej. Ta ostatnia jest obwarowana procedurami prowadzącymi do konieczności długofalowego planowania eksportowych dostaw. Powodują one straty eksporterów, a w wielu wypadkach eliminują ich z rynków zagranicznych. W BCC trwają natomiast końcowe prace nad skatalogowaniem spraw przekazanych w ankietach przez kilkuset członków klubu. Zespół otrzymuje sygnały również od prywatnych osób za pośrednictwem listów i dzięki specjalnej linii telefonicznej. Z tej możliwości skorzystało w pierwszych tygodniach ok. tysiąca osób. Większość zgłoszeń dotyczyła spraw jednostkowych, interwencyjnych, wiele ma jednak znaczenie ogólniejsze, istotne dla merytorycznej działalności Zespołu. Każdy kto może wnieść wkład w odbiurokratyzowanie gospodarki i może wskazać na przepisy wymagające usunięcia, jest uważnie wysłuchiwany. Wstępny pakiet spraw już rozpoznanych przez Zespól dotyczy niektórych kwestii podatkowych, rynku pracy, procedur prywatyzacyjnych. Zmian wymaga np. liczba rozliczeń podatkowych w roku, obowiązek składania deklaracji podatkowych przez podatników nie wykazujących żadnego obrotu, podatków pobieranych przez państwo od... instytucji państwowych. Do szybkiego anulowania kwalifikują się regulacje określające tryb wstępnych prac poprzedzających prywatyzację, a w sferze prawa pracy np. podwójny status inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy. W przyszłości, w materii regulowania gospodarki, ma być prościej i skuteczniej. Znawcy tematu zalecają jednak ostrożny optymizm. Walka z nadmierną liczbą paragrafów nie jest do wygrania w jednej bitwie. To proces. Wystarczy powiedzieć, że liczba urzędników w Polsce jest parokrotnie niższa niż w krajach Unii Europejskiej. Dążenie do wejścia w jej struktury będzie wymagało rozbudowy zaplecza biurokratycznego. Rzecz w tym, by urzędy i urzędnicy mogli funkcjonować w ramach dobrego i przejrzystego prawa. (marzec 1998) dodano: 2012-01-02 13:40:00 |















