Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Potrzeba reform, a nie unijnych mitów

Nie znam w historii gospodarczej świata przykładu kraju, który dzięki transferowi darmowych środków zewnętrznych zapewnił sobie dobrobyt. Środki unijne w Polsce finansują zaledwie 10 proc. wszystkich inwestycji, a ich udział w PKB to zaledwie 3 proc. Znacznie ważniejsze dla kraju są reformy, o których obecnie się milczy – pisze w "Rzeczpospolitej" wiceprezydent i główny ekonomista Pracodawców RP, Maciej Stańczyk.

Konsolidacja finansów publicznych stanowi chyba najważniejsze wyzwanie cywilizacyjne dla Polski. Strategia rozwoju oparta wyłącznie na napływie środków unijnych i taniej pracy przyciągającej inwestycje zagraniczne, czyli model wzrostu ostatnich dziesięciu lat, musi się zmienić. W tym temacie nie powinno być żadnych tabu i należałoby oczekiwać uczciwej debaty publicznej, przede wszystkim w okresie wyborczym, jeśli miałaby ona mieć poważny charakter. Takim tematem tabu jest np. konieczność reformy wydatków sztywnych budżetu. Ich udział w całych wydatkach budżetowych przekracza dzisiaj 70 proc. i jest stanowczo zbyt wysoki.
***
Jeśli chcę wyzdrowieć, by móc szybko biegać, muszę brać lekarstwa, a nie narkotyki czy inne środki uśmierzające ból. Tak też jest z naszą gospodarką. Tylko w oparciu na konsensusie społecznym i uczciwej debacie ze społeczeństwem można tego dokonać. Nie bójmy się siły społeczeństwa obywatelskiego.


Czytaj całość: "Rzeczpospolita", 7.02.2014, str. B11. Autor: Maciej Stańczuk, Potrzeba reform, a nie unijnych mitów.


dodano: 2014-02-07 15:55:19