
Wydarzenia
|
Straciłem dumę i wiarę ![]() Greg Smith Dlaczego odchodzę z Goldmana Sachsa Dziś jest mój ostatni dzień w Goldmanie Sachsie - napisał w liście otwartym w "New York Timesie" (14 marca) Greg Smith, dyrektor w tym banku inwestycyjnym, szef działu instrumentów pochodnych na Europę, Bliski Wschód i Afrykę. Dlaczego: - Dzisiaj cię awansują na wysokie stanowisko tylko wtedy, gdy zarobisz dostatecznie dużo dla samego Goldmana Sachsa. - Kiedy przekonasz klientów, by zainwestowali w akcje lub inne produkty finansowe, których sama firma próbuje się pozbyć, gdyż nie dają dobrego zysku. - Kiedy nakłonisz klientów - a niektórzy nie są biegli w finansach - do transakcji, które przyniosą największy zysk nie im, lecz Goldmanowi, co w żargonie korporacji nazywa się "polowaniem na słonie". - Kiedy twoja praca polega na wciskaniu klientom każdego kiepsko zbywalnego, zagadkowego produktu oznaczonego skrótem. - Przeraża mnie, jak niewielu ludzi z kierownictwa pojmuje podstawową prawdę - że jeśli klienci już ci nie ufają, to przestaną robić z tobą interesy, niezaleznie od tego, jaki jesteś bystry. Czytaj całość: "Gazeta Wyborcza" - magazyn 17-18.03.2012, str. 28 dodano: 2012-03-19 08:37:25 |
















