Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości
Wydarzenia
Słowo wykładnikiem myśli




Prof. dr Ewa Lewandowska-Tarasiuk

Swoboda myśli i wolność słowa to najwspanialsze osiągnięcia naszych najnowszych czasów. 



Polskie społeczeństwo, jeszcze tak niedawno intelektualnie i emocjonalnie zniewolone bezwzględnością totalitaryzmu, który zabijał w człowieku naturalne pragnienie odkrywania, nazywania i głoszenia prawdy cieszy się dziś autentyczną wolnością myśli i słowa. Tajone przez dziesiątki lat prawdziwe znaczenia słów, nazywających inaczej, niż czynili to autorzy urzędowych i oficjalnych, jedynie dozwolonych interpretacji kształtu naszego współczesnego istnienia, jak i obrazu przeszłości, eksplodują dziś w najróżnorodniej-szych formach wypowiedzi z podwójna siłą.

Ten poniekąd naturalny proces odreagowania fałszu słów, werbalizujących równie zafałszowane i zakłamane myśli, połączony z głębokim poczuciem krzywdy zniewolonych pokoleń, ludzi męczonych i prześladowanych tylko dlatego, że próbowali w swym życiu wyznawać sens norwidowskich słów, by „odpowiednie dać rzeczy słowo" zdominował współczesne życie społeczne i polityczne. Swobodne, niczym nie zagrożone werbalizowanie własnych poglądów na temat wszelkich przejawów naszego życia, dochodzące z najróżnorodniejszych trybun rządowych, parlamentarnych, urzędowych i zakładowych, dziennikarskich, akademickich, szkolnych, etc... etc... wkomponowało się niezwykle sugestywnie w nasze zbiorowe i indywidualne istnienie.

Kategoryczne przewartościowania polityczne, ekonomiczne i moralne, nierozerwalnie związane z wolnością intelektualną i werbalną zrodzić musiały poczucie wielkich możliwości i szans poszukiwania różnorakich rozwiązań i tworzenia nowych, nie znanych dotąd koncepcji pomyślnej ludzkiej egzystencji, w najróżnorodniejszych jej sferach. Dlatego niemal każdy manifestuje dziś własne poglądy, głosi prawdy, prezentuje racje, występuje w obronie lub przeciwko etc... etc…, ! Jednostki i zorganizowane zbiorowości (rady nadzorcze, komitety, stowarzyszenia, stronnictwa, partie itp.) prezentując swoje poglądy i występując w ich obronie często stają w opozycji do tych, którzy głoszą poglądy i racje inne. Niewątpliwie o wiele więcej dzisiaj manifestowanych opcji, z których niemal każda spotyka się natychmiast z mniej lub bardziej ekspresyjnie artykułowaną kontropcją. W ten sposób niemal każda wygłoszona na takim czy innym forum teza rodzi antytezę.

Bogate formy życia politycznego, totalna przebudowa struktur ekonomicznych, najróżnorodniejsze, nieznane dotąd kształty życia publicznego - słowem wszystko to, co stanowi o sensie obecnej i przyszłej naszej rodzimej rzeczywistości, staje się dziś obiektem polemik i sporów, przedmiotem mniej lub bardziej ostrych konfliktów. Ponieważ nasze współistnienie zostało zdeterminowane różnymi rodzajami konfliktów stajemy dziś wobec dylematu, co czynić, by możliwie najlepiej i najskuteczniej uczyć się je rozwiązywać.

Potocznie konflikt pojmowany jest jako zderzenie sprzecznych racji, poglądów czy interesów, gdy strony próbują narzucić sobie nawzajem własną wolę.

Słownik Języka Polskiego PWN definiuje konflikt jako: sprzeczność interesów, poglądów, niezgodność, spór, zatarg, kolizję.

Konflikt zatem może okazać się twórczą siłą inspirującą postęp, wyzwalającą nowe kreatywne wartości. Może też stać się motorem destrukcji i zniszczenia, siłą unicestwiającą postępowe działania, źródłem ubezwłasnowolnienia ludzkiej myśli i czynu. Jego istotę można rozpatrywać w różnorodnych kategoriach: socjologicznych, psychologicznych, prawnych, etycznych, pomologicznych, ekonomicznych, a także retorycznych, bowiem jeden z jego niewątpliwych, a jakże istotnych, choć nie docenianych jeszcze aspektów, traktuje konflikt i metody jego rozwiązań jako elementy subdyscyplin retorycznych, dotyczących różnych form systemu komunikacji i wymiany informacji.

Niniejszy wywód koncentruje się przede wszystkim na tym właśnie aspekcie konfliktu. Zakłada się w nim bowiem, iż wszystkie metody rozwiązywania konfliktów, stosowane strategie i wszelkie zachowania stron uczestniczących w konflikcie opierają się na jednym z najważniejszych i najczulszych instrumentów stosowanych w różnorodnych formach międzyludzkiej komunikacji - na słowie.

Dlatego tak ważna okazać się może umiejętność werbalizowania interesów czy poglądów własnych, jak i przeciwnika, zdolność operowania słowem w taki sposób, który uczyni zeń jeden z najważniejszych, świadomie i kompetentnie stosowanych instrumentów w procesie kierowania konfliktem (conflict management
tak właśnie określany jest ów proces w literaturze amerykańskiej). Tak więc oprócz wszelakich merytorycznych kompetencji np. handlowych, technicznych itp. niezbędna okazuje się także świadomość językowa i – jako jej integralna część – językowa kompetencja.

Posiadany zasób leksykalny, poczucie niuansu semantycznego, umiejętność logicznego myślenia i podobnie uporządkowanego werbalizowania myśli, zdolność ripostowania, wnikliwość wyrażająca się np. w umiejętności zadawania przeciwnikowi szczegółowych i precyzyjnie sformułowanych pytań, zdolność dokonywania syntez etc... etc... okazuje się w sytuacjach, w których strony zmierzają do rozwiązania konfliktu, niezbędnymi sprawnościami i dyspozycjami retorycznymi. Ich brak może stać się nawet przyczyną druzgocącej porażki w negocjacjach.

Jedną z najważniejszych strategii służących rozwiązywaniu problemów konfliktowych, uznawanych takie w literaturze amerykańskiej za najważniejszy element kierowania konfliktem, są właśnie negocjacje (negotiation).

Możliwie najszerzej pojmowany biznes, jak i różnorodne praktyki z nim związane nakazują traktować negocjacje jako dwustronny proces komunikowania się, którego celem jest osiągnięcie porozumienia.

A więc negocjacje jawią się nam jako skomplikowany i niezwykle odpowiedzialny (dla wszystkich stron) proces podejmowania decyzji, w którym każda ze stron stara się tak wpłynąć na jakość owej decyzji, by umożliwiała ona przede wszystkim realizację jej interesów.
(grudzień2020)


dodano: 2020-12-02 21:10:54